Opublikowany: 29 listopada 2014 10:34 przez Marcus Dowling 3,5 z 5
  • 2,90 Ocena społeczności
  • dwadzieścia Oceniono album
  • 7 Dałem mu 5/5
Prześlij swoją ocenę 22

Migos Najnowsza składanka o długości albumu Oś czasu Rich N * gga jest właściwie linią na piasku między starzejącymi się pokoleniami Xers i milenialsami, którzy wreszcie mają ich styl, kulturę i głos, które są widziane i słyszane w głównym nurcie. Reprezentując to, co najlepsze (od dawna postrzegane jako) najgorsze w najbardziej intrygujących czasach w całej branży muzycznej, jest to mixtape, który zasługuje na posłuchanie. Co więcej, jeśli spojrzeć przez odpowiedni pryzmat, jest on naprawdę wyjątkowy.



Jeśli nie jesteś fanem Migos, tak naprawdę jesteś częścią sekretu ich sukcesu, co oznacza, że ​​kierują się formułą, która ma prawie 20 lat na dominację Atlanta Pop / Rap. W 2000 roku to Ludacris rozpoczął sprawę; jego album Powrót po raz pierwszy atakowanie fal radiowych głównego nurtu za pomocą przechwałek, crunk, klubowych i nasączonych szampanem seksownych rapów. W 2003 roku T.I. uderzyć na scenę; jego album Music Trap wprowadzenie terminu „pułapka”, a także smażonego na południu rapu narkotykowego do głównego nurtu kulturowego leksykonu hip-hopu. Do 2009 roku płaszcz rapowy w Atlancie został przekazany Gucci Mane, jak Państwo kontra Radric Davis ponownie ustawiliśmy poprzeczkę dla lirycznych motywów Ludacrisa, strzelaniny Tip Harris i handlu kokainą. Teraz, w 2014 roku, pojawia się Migos, trio Quavo, Takeoff i Offset, łączące umiejętności i style trzech najbardziej dominujących rapowych współczesnych mistrzów w dziwną, śpiewaną mieszankę, która choć kontrowersyjna, również okazuje się niesamowicie skuteczna.








300 Entertainment Lyora Cohena pokrywające rachunek za dystrybucję muzyki do kontroli jakości Migosa to niesamowicie genialne posunięcie biznesowe. Chociaż ten mixtape nie zawiera Versace ani Fight Night, jako spójny produkt istnieje taki poziom rozwoju, który naprawdę sprawia, że ​​trio zasługuje na uwagę. To, co się tutaj wydarzyło, nie polega na tym, że za zasłoną ktoś pisze swoje kraty, ani nie powinniśmy podejrzewać, że ktoś pomaga również w ich wymowie i kontrolowaniu oddechu. Zaufanie to piekielny narkotyk, a poza Actavisami popijają każdy inny takt utworów, takich jak syntezatorowy syntezator Deko producenta z Atlanty, uwięziony w pułapce Hit Em, to przebiegła, wrażliwa gra językowa. Quavo nie opowiada się za prawami obywatelskimi ani wyzwoleniem Czarnych, ale jest całkiem biegły w opowiadaniu historii o swojej kryminalnej młodości i korzystaniu z najpopularniejszego trendu w branży rapowej. Jeśli chcesz bary, które mówią o pozytywnych lub mniej brutalnych tematach, jedź na zachód 400 mil do Mississippi i Big K.R.I.T. z przyjemnością udzielimy Ci tego, czego potrzebujesz.

Prosta i prosta, ta składanka to zbiór 18 mocnych kawałków, jeśli próbujesz robić z kumplami gówno. Oczywiście rap jest w miejscu, w którym w całym mainstreamie pojawia się każdy najlepiej sprzedający się artysta rapowy, od A $ AP Ferg po Waka Flocka Flame. Jedynym wyróżnikiem Migos jest to, że mają dostęp do produkcji na najwyższym poziomie, a także nadal prowadzą życie omawiane w szorstkich, uczciwych i często absurdalnych historiach ulicznych, które opowiadają. Obecni są weterani Brick Squad, tacy jak Zaytoven, a także mnóstwo wschodzących nazwisk w nowym brzmieniu Atlanty. Wspomniana już legenda południowego rapu produkuje utwór tytułowy, a także Move, Naw FR, Nawfside i Struggle. Nie licząc tego mixtape'a, Zaytoven prawdopodobnie ma ponad 500 albumów i mixtape'ów w swojej blisko 20-letniej karierze produkcyjnej. Nie ma tu nic odmiennego, ale jest pewien uduchowiony rytm, który uderza w refrenach, który naprawdę daje im rozmach, zamieniając pozornie ogólny kawałek rapu-pułapki, taki jak Rich Ni ** a TImeline, w singiel wiodący.



Ostateczna piosenka Struggle jest prawdopodobnie najbardziej godną uwagi jak dotąd piosenką Migos. Zaytoven zagłębia się w poradnik FATBOI / Gucci Mane Wasted, aby osiągnąć sukces w crossoverach. Ten utwór mógłby równie dobrze być poważnym hitem z 40 najlepszych R & B dla Anthony'ego Hamiltona, ale zamiast tego trzech porywających łańcuchy, rozwiązłych, handlarzy narkotykami zostaje mistrzami miejskiej walki. Temat na dzisiejsze czasy, głoszony przez trzech artystów, tak wielu upominających, że przeczy wszelkiemu pojęciu, jakie kiedykolwiek przypisywano grupie. Debiutancki album Migosa w dużej wytwórni Y.R.N. dwa ma się ukazać w lutym 2015 r. i jeśli część materiału spełnia ten poziom jakości, dobrze wróży temu, co mogłoby być dobrze zaokrąglonym rapem, przygotowanym zarówno do głębokiego słuchania, jak i rzucania smyczkiem, które może zdefiniować kolejne dwanaście miesięcy .

W przyszłym roku nadejdzie moment, w którym dziennikarze i fanatycy rapu, którzy nienawidzą wszystkiego, co rzekomo reprezentuje Migos, mogą zostać zmuszeni do odsunięcia się na bok. W tym często niezrozumianym trio jest DNA wielu rzeczy, które kochamy w Dirty South Rap. Po prostu przedłużając dwudziestoletnią progresję do dzikiej i pozornie niestabilnej przyszłości muzyki pop, przyjęcie przez Migosa ugruntowanego od dawna standardu może udowodnić, że to, co było potrzebne do wyleczenia schorowanej branży, mogło tu być od zawsze.