Muse zagrała drugi z dwóch koncertów na Wembley Stadium wczoraj wieczorem, 11 września.



Spektakularne ustawienie sceny rockmanów z Devon obejmowało latające UFO, armaty konfetti i materiały pirotechniczne. W pewnym momencie statek kosmiczny unosił się nad 90-tysięcznym tłumem, gdy spod spodu wypadł akrobata i rzucił na publiczność srebrny brokat.



21-utworowy set Muse składał się w dużej mierze z utworów z ich najnowszego albumu, Lily Allen. Na początku tego roku Lily ogłosiła, że ​​rezygnuje z muzyki, aby skoncentrować się na swoim rozkwitającym biznesie modowym; wystąpiła kilka razy w ciągu lata, aby wypełnić istniejące zobowiązania, a koncert Muse był ostatnim z nich. 25-latka ogłosiła również niedawno, że spodziewa się dziecka ze swoim chłopakiem, profesorem Greenem w jego ostatnim utworze „The Big Pink and White Rabbits”. Sobotnimi supportami byli Biffy Clyro , White Lies i I Am Arrows .