Public Enemy wkroczyło na scenę hip-hopu pod koniec lat 80. i jest obecnie jedną z fundamentalnych grup kultury. Ich dorobek na drugim roku studiów, lata 1988 Potrzeba milionów narodów, aby nas powstrzymać , został nazwany najlepszym albumem hip-hopowym wszechczasów, ale podróż nowojorskiej ekipy rozpoczęła się w 1987 roku Siema! Bum Rush the Show, która wczoraj (10 lutego) obchodziła 30-lecie istnienia.



Rozmowa z Wyjątkowa rozrywka dostępu , AMG wyjaśnia, dlaczego ten album jest tak wyjątkowy.



Mieli po prostu ten szalony, szalony dźwięk w połączeniu z tym, co mówił Chuck i po prostu utknąłem w miejscu, mówi o debiutanckim projekcie Public Enemy.






Siema! Bum Rush the Show był światowym wprowadzeniem do obsady postaci, którymi byli Chuck D, Flavour Flav, Terminator X i Professor Griff. W czasach, gdy media społecznościowe nie były nawet myśleniem, fani musieli uczyć się o członkach w inny sposób. AMG wspomina spotkanie z grupą na koncercie w Los Angeles i chęć pochwalenia Chucka D za jego mocne rymy.

Podszedłem do Terminatora X, rozmawiałem z nim w stylu: „Człowieku, co powiedziałeś” - wspomina. On mówi: „Nie jestem Chuckiem D.”. Patrzę na największego gościa idącego tak, jakby to był ten facet. Ma potężny głos. On na to: „To jest Chuck D.”, a ja na to: „Ten mały koleś tam?”.



ex na plaży sezon 9

Tak, tym małym kolesiem był Chuck D, który stał się ikoną na swój sposób, gdy grupa rzuciła wyzwanie i wzmocniła publiczność piosenkami takimi jak Rightstarter (Message To A Black Man).

To sprawiło, że wziąłeś kilka książek i zrozumiałeś, czego nie uczyli cię w szkole, mówi AMG o torze. Jest o wiele więcej niż tylko to, o czym myślałeś, zwłaszcza jeśli nie masz takiego wykształcenia.



Podkreśla wpływ flow Chucka D na album. Raper ze złotym certyfikatem wypluwa kilka linijek Timebomb, wyjaśniając, jak stworzył własne brzmienie, gdy słuchał Public Enemy.

Mówi, że wtedy właśnie rozwijałem swój styl. Nie miałem nawet pojęcia, co będę robić ani czy kiedykolwiek będę tworzył muzykę. Byłem tylko dzieckiem, które próbowało rapować. Ale jego głos, ja chciałem władczego głosu. Nie był głęboki, ale miał być duży i odważny, jak Chuck D.

Inne wyróżniające się utwory to You’re Gonna Get Yours i Public Enemy No.1, które według AMG brzmiały jak najlepsze gówno, jakie kiedykolwiek słyszałem.

Oprócz zaciekłej treści politycznej, oklaskuje album za jego produkcję. AMG, który intensywnie współpracował (i pracował) z DJ Quikiem, mówi, że Bomb Squad stworzył piękny kolaż ze swoją produkcją i wszystkimi elementami wplecionymi w LP.

Obrazy, które namalowali, są nadal aktualne - mówi.

soczyste j rubba band biznes 3

Być może największym powodem, dla którego warto zapamiętać ten album, jest to, że dał początek zupełnie nowemu gatunkowi rapu. AMG tak mówi Siema! Bum Rush the Show Wpływ był odczuwalny w całym kraju, a praca Public Enemy była tylko podstawą dla całego pokolenia kultury.

„Stworzyło to, co nazywamy Hip Hopem z Zachodniego Wybrzeża”, mówi. Wiem, że N.W.A, to jeden z ich głównych wpływów, jeśli chodzi o tworzenie płyt. To była jedyna płyta, która go wtedy zabiła. To było coś do pokonania. Chociaż nie był to wielki sukces komercyjny, to są najlepsze rzeczy, jak kultowe filmy. Mieli kult, który odniósł ogromny sukces po nadejściu popularności. Ale takich płyt już nie dostaniesz, wcale.