Opublikowany: 10 lipca 2018 10:34 przez Kenan Draughorne 3,9 z 5
  • 2.50 Ocena społeczności
  • 8 Oceniono album
  • dwa Dałem mu 5/5
Prześlij swoją ocenę jedenaście

Dominacja Future w obecnym ekosystemie rapowym została ugruntowana od dawna, ale około miesiąc temu jego nazwisko pojawiło się w wiadomościach nie z powodu jego muzyki, ale z powodu wirusowa wymiana tekstów co spowodowało utratę puchu. Niedługo, absurdalnie proste, jestem dobry kochanie, fraza zabawy stała się nieunikniona w internecie - do tego stopnia, że ​​niemal stała się tytułem jego najnowszej składanki niespodzianki. Jednak zamiast zarabiać na najnowszym hashtagu, Future i jego partner producent Zaytoven powrócili do wypróbowanej i prawdziwej formuły, która odniosła sukces trzy lata temu, wypuszczając kontynuację ich ukochanej połączonej składanki w BEASTMODE 2 .





Od samego skoku Future czuje się komfortowo w swoim żywiole dzięki WIFI LIT. Zajmuje mu tylko 30 sekund, by odnieść się do omawianego incydentu, rapując Zostawiłem ją siedzącą w Loews, oh / Bo nie dotykała swoich palców u nóg, nie w subtelnie melodyjny sposób. Przez większość BEASTMODE 2 , niesie tę samą nienaruszoną energię, naginając swoje bogactwo i status na każdym kroku.






Na mixtape'ie można znaleźć introspekcję, jednak najbardziej otwarcie to w zamykającym utwór HATE THE REAL ME. Tutaj on martwi się o stare zawody miłosne i częste zażywanie narkotyków, jednocześnie robiąc zawrotne stwierdzenie, że trzeźwy umysł nie był dla mnie dobry / bo kocham cię o wiele bardziej niż tę muzykę / To wtedy wychowano gówno i wiesz, że miałem stracić to. Jego znużony, niemal zirytowany ton przeciąga chwilę, zapewniając, że jego ponure słowa trafiają do domu przez całą piosenkę.

Chemia Future i Zaytovena w studiu była oczywista od lat, a na ich drugim wspólnym mixtapie producentowi supergwiazdy rzadko tęskni. Zaytoven rozsypuje swoje sygnowane klawisze po całym mixtape'ie, uzyskując niszczycielski efekt, zwłaszcza na CUDDLE MY WRIST. Bezsilne, przeplatane nuty tworzą niesamowitą atmosferę do chwili, gdy głośne lata 808 przejmą władzę, ułatwiając Futureowi pracę, gdy jeździ po bitach z ekspercką precyzją. Gdzie indziej Zaytoven podkręca energię na DOH DOH za pomocą werbla i hi-hatów, podczas gdy Young Scooter imponuje występem samotnego gościa na liście utworów.



Kreatywne ryzyko jest minimalne BEASTMODE 2 a czas ostatecznie pokaże (ale jest bardzo mało prawdopodobne), czy te płyty wypierają jakiekolwiek topowe kawałki w jego bezdennym katalogu (March Madness, Wicked, Mask Off itp.). Ale jest wystarczająco dużo ciepła, by zatrzymać fanów do następnego albumu. Zawsze szczur ze studia, Future podobno nagrał około 100 piosenek na potrzeby projektu przed skróceniem listy utworów do finałowej dziewiątki, a strategia opłaciła się w projekcie z niewielką ilością materiału uzupełniającego.

To poważna sprawa od początku do końca, która przypomina, że ​​Future bez wysiłku potrafił uwolnić solidne ślady w swojej sterówce.