3,6 z 5- 2.42 Ocena społeczności
- 59 Oceniono album
- 13 Dałem mu 5/5
Przed jakimkolwiek wyróżnieniem, analizą lub analizą pełnego produktu, Cardi B wydała swój debiutancki album, Naruszenie prywatności , już zwycięzca.
Jej niezwyciężony singiel Bodak Yellow z 2017 roku umieścił ją w małym kręgu pod względem rekordów kobiecego rapu. Nie tylko samodzielnie dodała muzycznej wiarygodności kontrowersyjnemu utworowi VH1 Miłość i hip hop telenowela, potworny sukces Bodaka przełamał bariery. Została pierwszą raperką, która zdobyła pierwsze trzy pozycje na listach Top 10 Hot 100 i Hot R & B / Hip-Hop, ale także pierwszą kobietą. Kropka mieć pięć najlepszych singli w pierwszej dziesiątce na liście Billboard Hot R & B / Hip-Hop w tym samym czasie.
Co sprawia, że okoliczności się zmieniają Naruszenie prywatności jeszcze bardziej interesujące.
Wydany praktycznie rok po upadku Bodak, to czysta karta po sankcjach jej poprzedniej wytwórni innej niż major Gangsta Bitch Music albumy. W wieku 25 lat Belcalis Almanzar jest obecnie międzynarodową celebrytą, która dyktuje własną ścieżkę w grze; taki, który niekoniecznie jest podyktowany tradycyjnymi standardami hip-hopu. Jeszcze album - zwłaszcza ten, który rości sobie pretensje do statusu inauguracyjnego - nadal utrzymuje swoją królewską hierarchię, niezależnie od tego, czy chodzi o wytwórnie do zbierania rekordów sprzedaży na podstawie numerów strumieni, czy dwugodzinnego rozdawania nagród wyznaczonych na to ostateczne ujawnienie.
Naruszenie prywatności dzieje się w dzisiejszych czasach, gdzie Cardi jest najgorętszym w grze i najwyższym atraktorem wszystkich rzeczy Gucci Gucci, Louis Louis, Fendi Fendi, Prada i in. Pomimo niezaprzeczalnego czynnika rozrywkowego wypełnionego kolorowymi i basowymi bitami, każda piosenka praktycznie opiera się na tym samym temacie, co jest widocznym rezultatem presji, by zostać twórcą hitów na tak wczesnym etapie jej kariery. Rzadko zdarza się, żeby bar świstał obok, nie przypominając tym dziwkom tutaj (lub sukom!), Dlaczego nie są na jej poziomie lub jak ciężko pracowała, aby zdobyć torbę. Kilka razy, gdy wychodzi poza swoją strefę zabijania, skutkuje niechlujnymi hymnami zerwania, takimi jak ospały Be Careful, popowa lista przebojów, w której napięte wokale i wrażliwość powodują niedopasowanie.
Trzeba przyznać, że Cardi jest w pełni zdolna do plucia sztabek z bezczelną energią. Jej podteksty Boogie Down Bronx są na pełnym tilt na otwarciu Bartier Cardi, gdzie eksploduje, Red bottom MJ / Moonwalk on a bitch / Moonwalkin 'through your clque / I'm moonwalkin' in the 6 / Sticky with the kick / Moonrocks in ta suka!
Równie dumny worek pieniędzy to kolejny agresywnie zabawny występ, który zgrabnie sprawdza wszystkie pudełka Cardi persona. Szkoda, że tego samego nie można powiedzieć o Best Life z Chance The Rapper, którego motto nie uchroni go przed krytyką z powodu chwiejnego i irytującego refrenu Chance'a i pasków emoji Cardi na twarzy: Jestem jak mieszany Big Pop z 2Pac jestem jak Makaveli / Potrzebujesz pizzy Małego Cezara, będę Hot & Ready. Eesh.
Ogromną częścią fabuły Bodak jest fakt, że Cardi pożyczyła dużo z No Flockin 'Kodak Black, aby stworzyć własne arcydzieło; praktyka była kontynuowana przez cały czas Naruszenie prywatności . Chociaż takie podejście do pisania piosenek rzuca światło na jej wciąż rozwijający się talent, jest to również obszar specjalizacji. W Bickenhead wskrzesza klasyczną bitwę płci z 2001 roku z Project Pat i Three 6 Mafia, Chickenhead, z bopem i bounceem Bardi, który stanie się nieokreślonym elementem klubów w przyszłości. Podobnie w I Like It, Cardi wbija się w przynętę BX bodega z samplowaniem I Like It Like That, aby uzyskać grzeczny dżem, który zaprasza Bad Bunny i J Balvina na przejażdżkę w oczywistym wysiłku, aby spróbować dowolnego Despacito zamówione w menu . I chociaż okropnie to brzmi Get Right, młodszy brat Witchi Cardi wygodnie wypada jako czwarta Migo na Dripie, gdy ona i jej rozszerzona rodzina bardzo się starają przewidywać temperaturę całego ich lodu.
Widząc, że nie ma wyraźnego kierunku albumu poza wytwarzaniem ciepła, debiut kończy się raczej nierówną nutą. Podążając za drobiazgiem Thru Your Phone, bliżej albumu I Do redukuje niesamowite talenty SZA do formalnego refrenu i pozostawia słuchaczy z wiadomościami złych suk, spłukanych dziwek i Gucci na wezwanie kurtyny.
Z tytułem albumu w formacie Naruszenie prywatności , byłoby niezwykłe, gdyby Cardi odwrócił otwartość jej stronę na Instagramie do audiobooka i nie poddawaj się płaszczowi niezwyciężoności, który towarzyszy tytułowi gwiazdy rapu. Mimo to, jeśli połączysz tę przyzwoitą pierwszą wycieczkę i nieustępliwą etykę pracy, nie ma wątpliwości, że Cardi zostanie tutaj.
W końcu udało jej się już zdobyć wspaniałą reputację za jednym uderzeniem.
