4,1 z 5- 4.33 Ocena społeczności
- 6 Oceniono album
- 5 Dałem mu 5/5
Jest coś do powiedzenia na temat poświęcenia czasu na to, aby projekt przebiegał tak, jak powinien. Wydaje się, że ta mantra zdefiniowała karierę duetu z Atlanty, Johnny Venus i Doctur Dot, znanego jako EarthGang . Fani cierpliwie oczekiwali debiutu duetu w dużej wytwórni od czasu premiery w lutym 2018 roku Rodzina królewska .
Mirrorland został ostatecznie dostarczony w piątek (6 września) - i wydaje się, że dobre rzeczy przychodzą do tych, którzy czekają.
Elementy tematyczne tego 14-utworowego projektu są bardzo bogate. Muzycznie, zaraźliwa produkcja Childish Major (Top Down), Natra Average (This Side), Pete Scum Nebula (Blue Moon) i więcej nigdy nie pozwala, aby estetyka stała się ciemna - nawet jeśli treść zmienia się w ten sposób.
Błyskotliwość - tak jak to było w przeszłości - wynika z umiejętności szybkiego uzyskania bardzo realistycznego i żywego obrazu bez niszczenia nastroju. Na przykład z góry na dół słyszymy, jak Dot pozornie przygnębiony, gdy stary płomień zapytał go o jego zdrowie psychiczne. Następnie upuszcza R.I.P. do trzech poległych przyjaciół (na płycie było to wielokrotnie).
Radzenie sobie jest ważnym tematem w całym projekcie, zwłaszcza, że dotyczy utrzymywania razem relacji i - aw kilku przypadkach - zdrowego rozsądku. Ta strona rozgrywa się jak zbiór nocnych myśli, które ciąży im w głowach. Nawet na UP chór wskazuje na stres związany z pełnieniem roli żywiciela rodziny.
aaron gill ex na plaży?
Album ma niesamowitą równowagę. Ich wspólny wysiłek z Młody bandyta Proud Of U jest bardziej chwytliwe niż przeziębienie w przedszkolu. Neo-soulowy klimat Blue Moon w niemalże Dilla to lśniący klejnot, który cię zaskakuje.
Magia EarthGang polega na tym, że są w stanie z łatwością przemierzać pejzaże dźwiękowe, które płyną pod prąd, pozostając tak połączonymi ze swoimi południowymi korzeniami (muzycznie i kulturowo).
Żartobliwie zdają sobie sprawę z tego, jak głęboko mogą zejść na torach. Układają to nawet w różnych piosenkach. Zwrotka Johnny'ego w LaLa Challenge jako przykład karci fałszywych twardzieli, którzy nie odrzucają żadnej prawdziwej treści ani rzeczywistości.
Porównania stały się przyćmionym słoniem w pokoju Mirrorland , ale - zgodnie z prawdą - nazwanie duetu nową iteracją Outkast jest poza bazą. Chociaż jest to uczciwe, zwłaszcza jeśli podążałeś za ich trzema EP-kami w górę, bagatelizuje to inne wpływy, które można łatwo wywnioskować z tego dorobku.
Camila Cabello mam pytania
Główny problem pojawia się, gdy te wpływy stają się jawnie widoczne w niektórych ważniejszych momentach albumu. Na przykład LaLa Challenge brzmi tak mocno, że CeeLo śpiewa pod koniec piosenki, że dziwnie się czuje, że nie kazali mu tego po prostu zrobić. Na Proud Of U Johnny i Young Thug są prawie nie do odróżnienia w kilku punktach - a pierwsza zwrotka Johnny'ego ma bardzo silne podobieństwo do stylu Chance The Rapper.
Ostatecznie, Mirrorland to list miłosny do miasta. Nie lśniąca Atlanta też; zamiast tego duet bada niepokojący podbrzusze, w którym byli kultywowani jako artyści - i mężczyźni. Wynika to z subtelnych odniesień do konkretnych miejsc i wydarzeń (np Zawalenie się mostu międzystanowego nr 85 w 2017 r wspomniany w pierwszym wersecie Johnny'ego w Wings). Podobnie jak Travis Scott Astroworld , hiperregionalizowany połysk nie jest w stanie odebrać niczego z grupy eklektycznych robaków usznych, do których można by się odnieść.
EarthGang rapuje i harmonizuje obrazy i dźwięki, które składają się na kulturową i społeczno-ekonomiczną gobelin ośrodków muzycznych. To nie jest nowy Outkast.
To jest nowa Atlanta.
Zobacz ten post na InstagramieWpis udostępniony przez EARTHGANG ⚡️ (@earthgang) 10 września 2019 o 16:33 czasu pacyficznego
