3,5 z 5- 4.45 Ocena społeczności
- 147 Oceniono album
- 111 Dałem mu 5/5
Po rozpoczęciu roku niespodziewanym wydaniem swojego jedenastego albumu studyjnego, Muzyka do zabicia przez Eminem w ten sam sposób kończy ten powszechnie chwiejny rok. Wydany jako deluxe wersja LP, Strona B to 16-ścieżkowe rozszerzenie, które zapewnia znane terytorium z kilkoma wyskokami Em w najlepszym wydaniu.
Jak zawsze pozostaje niesamowicie samoświadomy - czy werbalizuje powszechne i oczywiste krytyki à la Osiem mil B-Rabbit kontra Papa Doc podczas tworzenia rapu z 2020 roku w Book Of Rhymes lub powtarzania tytułu Rap God na White Gold, w którym pojawił się Zeus. Ten ostatni, poza złowieszczym ostrzeżeniem dla Drake'a, Future i Migosa, że fani również ich kiedyś zwrócą, zawiera gumową kulę wystrzeloną w Snoopa, który publicznie zlekceważył rapera na jego osobistych największych raperach wszechczasów (Snoop dogania mnie, człowieku, psie, byłeś dla mnie jak Bóg, nie, nie bardzo, miałem psa do tyłu, ale zaczynam myśleć, wszyscy ci ludzie biorą strzela do mnie.)
Ale jego opatentowana metoda przekształcania postrzeganych smug w paliwo rapowe wydaje się nieco wyblakła. Jakby… słyszeliśmy tę historię już wcześniej?
W piosence Higher, Em pluje, Za każdym razem, gdy myślę, że uderzam w sufit, wznoszę się wyżej niż kiedykolwiek byłem kurwa. Choć pod względem muzycznym w przeszłości mógł to być wartościowy argument, on bardziej osiągnął dużą wysokość i wcisnął przycisk tempomatu na czas lotu.
Żaden z karier Marshalla Mathersa nie jest pod żadnym względem nowym ekscytującym obszarem. Temat mordowania kobiet na płycie (patrz na przykład sucha Black Magic) lub niemal ironicznie zatytułowany Tone Deaf, który jest całą masą jego ostatnich wątków tematycznych zamkniętych w jednym utworze.
To nie znaczy Strona B nie jest pozbawiony swojego uroku; są chwile, które warto pochwalić. Jeden taki moment był, gdy D.A. Got That Dope i Guaranteed Millions lace Killer z przewiewnym bopem z zachodniego wybrzeża, po którym Em ślizga się z grą zdobywcy złotego medalu łyżwiarza figurowego.
Nostalgia ociekająca z Discombobulated, the Strona B bliżej to brzmi Recydywa era Em nad bitem, który mógłby uchodzić za resztkę po 50 Centach Bądź bogaty lub umrzyj próbując' sesje. On nawet się odwołuje Kultowa i długowieczna wołowina Fif z Ja Rule - ciskanie (wagi piórkowej) w kierunku nucącego MC (ja właściwie wypluję sztabkę / To nie jest z książki Dr. Seussa).
Jest też Favorite Bitch z udziałem Ty Dolla $ ign - współczesne spojrzenie na koncepcję, którą po raz pierwszy rozsławił Common na swoim przełomowym singlu. Kochałem ją. .
Tutaj słyszymy, jak weteran pluje krótko rozważając myśl o puszczeniu swojej suki (Hip Hop), wspominając ich długi i czasami napięty związek, gdy kultura ewoluowała, dostosowywała się i pod pewnymi względami posuwała się naprzód.
Album osiąga szczyt dzięki aktualnemu Gnatowi, obładowanemu odniesieniami do koronawirusa, machnięcie MGK i prawdopodobnie najbardziej aktualna produkcja na liście utworów i jego współpraca ze swoim mentorem Dr. Dre , Płonące pistolety. Pozornie kontynuacja MTBMB S Za głęboko Em opisuje szczegółowo konflikt z nieznaną kobietą imieniem Michelle - doprowadzając kieszenie detektywów Reddit do szału.
Podczas gdy niektóre z jego puent mogą graniczyć z żartobliwymi żartami z taty, a niektóre z jego koncepcji wydają się mniej niż świeże powtórzenia innych rzeczy, które już zostały stworzone, udaje mu się utrzymać głód nietknięty, nawet jeśli jest nieco rozkojarzony jako całość. Ale Em się sprawdził komercyjnie zabezpieczony przed anulowaniem niezależnie od tego, jacy krytycy (dziennikarze czy nie) mogą myśleć o jego dorobku ostatnich lat.
Nigdy nie pozbędą się walki na psie, wyzywający Eminem rapuje o Gnacie, być może najlepiej podsumowując jego obecne spojrzenie na grę, którą tak bardzo pomógł przekształcić. Strona B nie jest Eminemem w najlepszym wydaniu, ale jest istotny w szerszym kontekście hip-hopu - i na pewno zadowoli Stansa. Na nieszczęście dla tych, którzy modlą się w sprawie jego (muzycznego) upadku, będziesz musiał wstrzymywać oddech.
