4,1 z 5- 3.14 Ocena społeczności
- 14 Oceniono album
- 6 Dałem mu 5/5
Kiedy ostatnio słyszeliśmy od N.E.R.D w 2010 roku Nic Pharrell Williams był już prawdziwą ikoną kultury. Od muzyki i filmu po modę i telewizję - najwyraźniej utalentowany producent nie mógł nic zrobić. Ale poboczny projekt Neptunes wciąż wisiał w powietrzu. W 2016 roku zaczęły krążyć plotki, że ponownie nawiązał kontakt ze swoimi braćmi z N.E.R.D, Chadem Hugo i Shayem Haleyem. Podekscytowanie, które pojawiło się wraz z możliwością nowego projektu N.E.R.D, zaczęło rozprzestrzeniać się w całej branży. Nieco ponad rok później, piąty oficjalny album studyjny N.E.R.D. No_One Ever Really Dies przybył.
Zgodnie z formą, ten składający się z 11 utworów przypomina bardziej zbiór ognistych mini-symfonii, które bez wysiłku przechodzą z gatunku na gatunek. Każdy utwór składa się z wielu skomplikowanych części, które sprawiają, że każdy czuje się jak w jego własnej dzikiej muzycznej podróży. Podobnie jak debiut tria w 2002 roku ja n Wyszukaj… , niemożliwe jest zaklasyfikowanie tego albumu jako po prostu hip-hopu, kiedy jest to róg obfitości warstwowych, eklektycznych dźwięków, w tym popu, R&B, trap, rocka, szybkiej elektroniki, reggae i calypso.
Zaczynając od słów: Prawda cię wyzwoli, ale najpierw cię wkurzy, otwieracz albumu Lemon z rapującą Rihanną szybko nadaje ton. Królowa Barbadosu, która jest bardziej znana ze swojego śpiewu niż MCing, podejmuje mężny wysiłek i chwilowo kradnie uwagę Pharrella dzięki swojej bezbłędnej egzekucji. W rzeczywistości istnieją dwie wersje tego utworu - jedna bez Rihanny - i nie jest trudno dowiedzieć się, dlaczego dodali ją do oficjalnej wersji. Wnosi jasną, rześką energię w nieoczekiwany sposób, która błaga RiRi, aby pewnego dnia rzeczywiście nagrała pełny album rapowy (hej, czemu nie?).
Podczas gdy poprzednie albumy N.E.R.D często cierpiały na brak spójności, No_One naprawdę umiera jest w stanie połączyć każdy utwór z bardziej jednolitym dźwiękiem, pomimo dużej liczby gości. Ukochany brytyjski pop, Ed Sheeran, który właśnie pojawił się u Eminema Odrodzenie (ku rozczarowaniu niektórych rapowych purystów), pojawia się na przepełnionym reggae albumem bliżej Lifting You, a zawsze Auto-Tuned Future pojawia się na wysokooktanowym 1000, podczas gdy urodzony w Wielkiej Brytanii buntownik M.I.A. pojawia się na Kites.
Ale to potworne cechy Kendricka Lamara i cholernie prawie emerytowanego André 3000 naprawdę wstrząsają sprawami i dodają jeszcze więcej życia i tak szalonemu projektowi.
Nie rób tego! z K. Dot i enigmatycznym Frankiem Oceanem, Pharrell jest w stanie opakować jawnie polityczną piosenkę w wesoły, wesoły pakiet (gra słów zamierzona). Jak wyjaśnił Pharrell na swojej Program radiowy Beats 1, piosenka została zainspirowana strzelaniną policyjną do Keitha Lamonta Scotta z Północnej Karoliny. Kiedy policjanci mówili Scottowi, żeby podniósł ręce, jego żona krzyczała „Nie rób tego” i próbowała wyjaśnić, że doznał urazowego uszkodzenia mózgu. Wciąż otworzyli ogień, zabijając Scotta. Pomimo powagi treści, HUMBLE. MC i Pharrell w jakiś sposób są w stanie utrzymać piosenkę podnoszącą na duchu dzięki dynamicznemu, gitarowemu i przyspieszającemu rytmowi.
W międzyczasie na Rollinem 7 z 3 stosami otrzymujemy wybuchową zwrotkę od luminarza Outkast, który sprawia, że zastanawiasz się, dlaczego jest gotowy usiąść i pozwolić młodszemu pokoleniu przejąć kontrolę.
Pharrell wyprodukował każdą piosenkę, a Hugo zapewnił koprodukcję kilku utworów, w reżyserii No_One naprawdę nigdy nie umiera był w dobrych rękach.
Cudowny basista Thundercat użycza swoich talentów bardziej stonowanym Deep Down Body Thurst i Voilà, podczas gdy gitarzysta elektryczny Brent Paschke (który pomógł stworzyć inauguracyjny album NERD) również gra na pięciu utworach, dając utwory takie jak Lightning Fire Magic Prayer i Secret Life. Tygrysów ich skalna krawędź.
Dodatkowymi wokalistami są A $ AP Rocky i Mary J. Blige na wspomnianym Kites oraz Gucci Mane i Wale on Voilà, których subtelne występy są prawie pomijane.
Przy tak wielu ruchomych częściach jest kilka momentów, w których No_One Ever Really Dies staje się nieco chaotyczny, ale załoga jest w stanie szybko wrócić na właściwe tory i wyleczyć się z dostrzeżonego mroku. Chociaż łatwo byłoby zagubić się w eklektyzmie albumu, to, szczerze mówiąc, sprawia, że N.E.R.D jest grupą, którą są. Jeśli nie zamierzają przekraczać granic i stać się dziwnymi, kto to zrobi?
