Opublikowany: 18 listopada 2019 16:46 przez Josh Svetz 3,4 z 5
  • 3.27 Ocena społeczności
  • jedenaście Oceniono album
  • 4 Dałem mu 5/5
Prześlij swoją ocenę 17

Wielu muzyków wykorzystało przeszłość, by tworzyć hity w teraźniejszości. Poczynając od popełnianego przez YG rapu trapowego w stylu G-funku, po karierę Bruno Marsa polegającą na czerpaniu z katalogu wpływów, takich jak Prince, Chaka Khan i Bell Biv DeVoe, wykorzystanie nostalgii pozostaje pierwszorzędnym narzędziem w repertuarze artysty.



Tory Lanez zastosował to podejście na swoim Chixtape seria, kolekcja znana z przekształcania wybranych hitów z pierwszej dekady XXI wieku. Tym razem jednak raper z Toronto, śpiewający piosenki, nie tylko remiksuje swoje ulubione utwory, ale także sprawia, że ​​oryginalni wykonawcy pojawiają się w przerobionych wersjach niektórych z jego ulubionych kawałków z epoki dzwonków i telefonów z klapką.



Piosenkarka R&B naśladuje T-Pain i Trey Songz, zmysłowo przeplatając spowolnione i zniekształcone próbki hitów R&B z pierwszej dekady XXI w. W połączeniu z kilkoma skeczami.






wu-tang saga trwa dalej

Swoje rozległe zrozumienie gatunku prezentuje w kawałkach takich jak Jerry Sprunger, przeróbka I'm Sprung T-Paina, harmonizująca z samym Tallahassee, kiedy obaj zakładają melodyjną klinikę.



Jego ponowne wyobrażenie o klasycznym „Beautiful on Beauty in The Benz” Pharrella i Snoopa Dogga świeci jak coś nowego; biorąc oryginalną, wspaniałą, błyszczącą produkcję i przekształcając ją w posiekaną i przykręconą, zniekształconą wersję. Ale jakoś to działa, ponieważ Tory ślizga się płynnie po popsutych instrumentach, a Snoop Dogg robi swoje, używając krótkiej zwrotki.

Kolejną atrakcją jest wspomagany przez Chrisa Browna The Take, adaptacja Take You Down Browna, który podkręca atmosferę z Tory i Breezy, pokazując doskonałą chemię podczas handlu parnymi batonami, co stanowi jeden z najlepszych wysiłków Collab w tym projekcie.



Pomimo ambicji, te same problemy, które nękały inne wydawnictwa Tory'ego, pojawiają się na tej taśmie. Podstawowy styl rapowy Tory'ego i jednotonowe croons mogą przykuć uwagę tylko przez tak długi czas, zanim stanie się zgrzytem i żmudnym doświadczeniem słuchowym. Jest dobry na swoim torze, ale niewiele oferuje poza tym.

najpopularniejsze piosenki hip hopowe w tej chwili

Mixtape grzęźnie w wypełniaczu i odpadkach. Jeden przykład pojawia się w The Cry z Mario, gdzie Tory i Mario próbują ożywić wczesną iterację R&B, zamiast tego cofnąć się do przestarzałego dźwięku pozbawionego uroku.

Czasami jego przeróbki idą źle, jak na niezręcznym przedstawionym przez Lloyda i Lil Wayne'a Myśli. Nieprzyjemny przepis na przekłuwający uszu falset Lloyda, odurzone zawodzenie Wayne'a Auto-Tuned i niezsynchronizowane, oddechowe miechy Tory'ego tworzą chaotyczny bałagan melodii.

Utrata gładkości w produkcji Big Reese i Jaspera Camerona w połączeniu z wcieleniem Wayne'a mocno osłabionym z czasów jego najlepszego rapera na świecie sprawia, że ​​ta modyfikacja Lloyda i Wayne’s You jest balladą, która lepiej byłaby nietknięta.

ile platynowych albumów ma Rick Ross

Jednak gdy wibrujący powrót do siebie dopasowuje się, Tory zapewnia coś wyjątkowego, jak A Fool’s Tale with Ashanti, pokazując, co uczyniło ją potęgą we wczesnych latach, obnosząc się wspaniałym śpiewem i prostą, ale skuteczną zwrotką. Tory nie potrafi do końca utrzymać własnego głosu, ale nie odrywa się od utworu, wykorzystując część swojego najlepszego przepływu w projekcie.

Chociaż jest to wprawdzie mieszana torba, najnowszy Tory z powodzeniem oddaje hołd R&B z pierwszej dekady XXI wieku, jednocześnie dostarczając mnóstwo występów w sypialni, klubowych hulanek i przedmeczowych haseł, aby jego fani wprawili w ruch.