Atlanta, GA -Stalley i M-m-m-aybach Music Group mieli niezłą passę, ale teraz nadszedł czas, aby szef gangu Blue Collar w pełni przejął status, o którym nieustannie rapuje.
W swojej pierwszej sztuczce jako niezależnej potęgi rymowanka z Ohio pokazuje, jak silna jest jego sieć od czasu przeprowadzki do Atlanty wraz z wydaniem Moja linia, który przedstawia kilku facetów, o których być może słyszałeś pod imieniem Migos.
Mocna płyta miała swoją premierę Apple Beats 1 Radio z Ebro i wykonane przez Supah Mario, stanowi surowe ostrzeżenie dla każdego - mężczyzny lub kobiety - który nie ma nic produktywnego do powiedzenia, odbierając telefon.
Stalley f. Migos - My Line
Choć płyta My Line robi wrażenie, jest częścią większego pakietu Tell The Truth: Shame the Devil - Vol. 1. , które będzie pierwszym oficjalnym wydawnictwem Stalleya poza parasolem MMG od czasu podpisania kontraktu z wytwórnią na początku dekady.
jak zarządzać artystą hip-hopowym
Okładka projektu, zilustrowana przez Kamau, jest pierwszą z trzyczęściowej serii EP, a przesłanie kryjące się za duchowymi wyobrażeniami opowiada historię, zanim słuchacz jeszcze wciśnie grę.
Jest główny bohater tej historii reprezentowany przez szkielet, ponieważ jest skorupą swojego dawnego siebie, powiedział Stalley HipHopDX podczas niedawnej podróży do Los Angeles. Po jego prawej stronie znajduje się postać anioła. A po lewej stronie postać diabła. Reprezentują również pożądanie - dlatego widzisz cycki. To dziura w jego klatce piersiowej, tam gdzie kiedyś było jego serce, a diabeł miał swoje serce na swoim talerzu. Anioł po drugiej stronie ma reprezentować jego sumienie lub jego anioła stróża, mówiąc mu, że nie powinien oddawać się występkom, które są przed nim.

Jak widać, wygląda na to, że nie może zdecydować, czy chce wziąć pieniądze, czy zdobyć serce.
Jeśli chodzi o muzykę, fani mogą się spodziewać Vol. 1 podobna do sentymentu słyszanego na My Line.
Muzyka też to reprezentuje, kontynuował Stalley. Ten album jest naprawdę agresywny, naprawdę mroczny; łamanie pigułek, strzelanie do czarnuchów i tak dalej, więc wiem, że moi fani będą w stylu „co ty, kurwa, robisz?”, ale muszą poczekać i zobaczyć, jak potoczy się ta historia.
Zamówienia w przedsprzedaży dla Tell The Truth: Shame the Devil - Vol. 1. ruszył przed datą rozpoczęcia projektu 17 listopada.
