4,0 z 5- 5,00 Ocena społeczności
- 7 Oceniono album
- 7 Dałem mu 5/5
Podczas gdy artyści lubią DMX zmagali się ze swoimi demonami na płycie, Tech N9ne [kliknij, aby przeczytać] zdecydował się objąć jego. K.O.D. , skrót od Król Ciemności , najnowsza propozycja rapera z Kansas City. Trzyczęściowy album, który próbuje uchwycić mrok, który twórczo pochłania Tech . Spędza 23 nagrania i skecze, malując obraz pełen demonicznej obecności, pytań Boga, złości, szaleństwa, pożądania, nadprzyrodzonego i pogarszającego się zdrowia swojej ukochanej matki. Jest mroczny i czasami niesamowity, ale jest szczery, a jego zdolności liryczne wciąż są na najwyższym poziomie.
Album otwiera absolutnie genialny utwór w Show Me a God. W piosence zmaga się z pogarszającym się stanem zdrowia matki i własną sławą. Perkusja w stylu perkusji i uderzenia rogów dodają energii Tech mecze. Tytuł utworu łatwo dać się wciągnąć, ale tak naprawdę Tech N9ne rozwiązuje problem, z którym wszyscy w jakiś sposób się zmierzyliśmy. Three 6 Mafia [kliknij, aby przeczytać] pojawia się na następnym utworze i brzmi bardziej jak Trzy 6 10 lat temu, a nie grupą przyjazną dla radia, którymi stali się ostatnio. To mroczny utwór, ale nigdzie w pobliżu niesamowitego Blackened the Sun, który następuje po nim. Od rytmu do refrenu i tekstu, Tech świeci. Przypomina wczesne Tech N9ne , uspokajając każdego zagorzałego fana.
Środek albumu trochę cierpi z powodu nijakiej tematyki, takich sobie haczyków i przeciętnych bitów. W Pniu czuje się nie na miejscu K.O.D. podczas gdy Pinokio prezentuje Tech zmieniając swój głos i opowiadając historię, która jest niesamowicie podobna do głodnego Big Lurch . Oba są bez wątpienia utworami, które można i powinno się wyciąć z 23, które złożyły się na album. To naprawdę podobna skarga, którą rzuciło wielu fanów i krytyków Tech Sposób, kiedy wypuścił Zabójca [kliknij, aby przeczytać] . Mówiąc najprościej, mógł przyciąć tłuszcz i natychmiast podnieść ogólną jakość albumu.
Produkcja albumu wpisuje się w ogólny nastrój i temat K.O.D. Istnieją oczywiście wysiłki, które są takie sobie, ale jeden z nich Tech N9ne Mocną stroną artysty jest zdolność jego głosu do stania się kolejnym instrumentem w utworze. Czasami trudno jest oddzielić produkcję Tech a to jest świadectwem jego kunsztu. Duże gitary pojawiają się w Low, tworząc jedno z najważniejszych wydarzeń na albumie. W międzyczasie singiel Leave Me Alone brzmi tak, jakby można go było odtworzyć w waszej stacji radiowej, bo tak się składa, że jest to jeden z lepszych utworów na albumie. Przepływ jest ewidentny i niepodważalny w całym projekcie. Gościnne występy czasami starają się dotrzymać kroku szybkiemu przekazowi Tech i doborowym wersetom. Freddie Foxxx [kliknij, aby przeczytać] zawsze mile widziany wygląd Prozac i Król Gordy upuść dwie lepsze wersety albumu na Horns.
Tech N9ne jest tak techniczny, jak każdy żywy emcee. Może zrobić wszystko, co zechce, ze swoim flow, głosem i tekstem. Na B-Boy absolutnie morduje rytm, używając każdego słowa B znanego człowiekowi. Tylko Krzywy ja [kliknij, aby przeczytać] może rywalizować z jego zdolnością do używania aliteracji w wersecie. Ta techniczna zdolność nigdy nie przeszkadza prześwitować emocjonalnej jakości jego głosu i muzyki. To hipnotyzujące, gdy słucha się, jak zmienia swój przepływ kilka razy w wersecie, jednocześnie przekazując głęboko osobiste przesłanie. Być może w hierarchii potrzeb emcee'a etap samorealizacji jest wtedy, gdy jest on niezwykle pewny siebie i może przesunąć granice swojego rzemiosła bez poświęcania treści. Jasne, może nie przynieść gajów nowych fanów, ale po sprzedaży miliona sztuk w trakcie swojej niezależnej kariery, niewielu może wątpić w to Tech N9ne dba.
K.O.D. to bardzo ambitny projekt, który jest nastawiony wyłącznie na Tech ” wierną publiczność. Jest wypełniony wieloma dobrze skonstruowanymi sprzecznościami Tech N9ne gra mistrza marionetek i ciągnie za sznurki kontrowersje. Każde przesłuchanie pogłębia złożoność albumu. Jest to zdecydowanie wysiłek, który zasługuje na pochwałę i może nim być Tech N9ne To najlepsza dotychczas oferta dla publiczności. To powiedziawszy, album ma wiele wad. Intensywność czasami dusi bardziej beztroskie chwile. Podczas gdy skecze to w większości marnowanie miejsca na płycie kompaktowej. Może te beztroskie chwile i skecze są po prostu kim Tech N9ne jest, ale niestety nie przekłada się to na czystą perfekcję K.O.D.
