Podczas gdy Tech N9ne można uznać za jeden o
W najbardziej udanych aktach niezależnego hip-hopu miał kiedyś trudne chwile, szczególnie na początku swojej kariery. Wtedy podpisali go Jimmy Jam i Terry Lewis, legendarni producenci, którzy w niego wierzyli. Jednak w niedawnym wywiadzie z Allindstrom.com Tech wyjaśnił, dlaczego opuścił Perspective Records, jak poznał Tupaca i jak wyglądało życie nowicjusza w grze.
Zauważył, że kopnąłem go kilka razy z Tupakiem. Spotkałem go w 1992 roku i spotkałem go w holu [kongresowym] na dole. Stał tam, patrząc na tę białą striptizerkę z dużym tyłkiem. Stał tuż za nią, mówiąc: „Należę do czarnych! Czarnuchu, należę do czarnych! ”Podszedłem do niego i powiedziałem:„ Człowieku, jesteś Tupac. Możesz to załapać. ”Spojrzał na mnie i powiedział:„ Czarnuchu, należę do czarnych! ”A ja na to:„ O czym on mówi? ”.
Mówił o zamieszkach [w LA]. Ilekroć ktoś zobaczył napis „Black Owned” na budynkach, nie zadzierałby z nimi. Więc mówił: „Myślę, że mam napisane na mnie czarne nazwisko, ponieważ te suki się ze mną nie pieprzą”.
Po tym krótkim spotkaniu Tech wyjaśnił, że ta dwójka spotkała się ponownie przy kilku okazjach. Dodał też, że łączy ich więcej niż tylko rymowanie.
Przyznał, że wtedy pieprzyliśmy się z tą samą laską. Dodał również, że to było cudowne lato, ale został wydany z Perspective kilka lat później po tym, jak wytwórnia go nie zrozumiała.
Wygląda na to, że ostatnio zrozumiano technologię. Ma nowy album, Wszystkie szóstki i siódemki wkrótce, bardzo wyczekiwany przez wielu jego zwolenników.
Aby uzyskać więcej informacji na temat wspomnianego wywiadu, obejrzyj poniższy film.
ZWIĄZANE Z: Tech N9ne: Someone To Beli Ewa In
