4,5 z 5- 3.43 Ocena społeczności
- 65 Oceniono album
- 35 Dałem mu 5/5
Prawie rok przed głównym wideo Vince'a Staplesa ” Summertime '06 został zwolniony i wydawał się opracowywać koncepcję podczas wywiadów. Sposób, w jaki patrzę na muzykę - zwłaszcza muzykę miejską, muzykę czarnych ludzi, jakkolwiek chcesz to nazwać - jest taki, że wszyscy jesteśmy w zoo, a słuchacze to ludzie poza klatką, powiedział Widły . Wszyscy ci ludzie siedzą za szkłem i fajnie jest wskazywać na lwa i gówno, powiedział Staples kilka miesięcy później w wywiadzie dla HipHopDX . Teledysk do Señority jest mrożący krew w żyłach: w czerni i bieli widzimy przerażające zbliżenie apokaliptycznej wersji Long Beach Staplesa, gdy spaceruje po nim bez wrażenia. Pod koniec filmu kamera przesuwa się, aby pokazać białą rodzinę w stylu Normana Rockwella, która ogląda scenę, uśmiechając się zza szyby. Staples wydaje się być pochłonięty rozłączeniem między sobą a słuchaczami i unika apetytu, by wykorzystać ten moment. Nigdzie nie zaprasza nas do tego, byśmy żyli tak jak on, ani nie udaje mu tego ani nie udaje, że nie gra dla widzów.
Oczywiście Staples nie jest sam jako raper z Zachodniego Wybrzeża, który ponownie skupia spojrzenie Ameryki na życiu gangów w Kalifornii i pomimo osiągnięć w budowaniu powiązań z Odd Future, jego tematyka i ambicje wydają się być zadłużone innej niedawno zbliżającej się postaci 20 mil na północ od Long. Plaża w Compton. Lubię na Piekło może poczekać , Debiutancki Def Jam Staples w krótkim formacie wydany w zeszłym roku, 22-letni szef ma zamiłowanie Summertime '06 by odebrać chwałę gangsterskiemu rapowi i podtrzymywać faktyczną deprawację. Poza swoją muzyką odpala pewne niekonfrontacyjne dobrze żarty na temat realiów handlu narkotykami i życia gangów, a wewnątrz tego gra rzeczy prosto, unikając głoszenia i uznając własne historie za beznadziejne i traumatyczne zamiast inspirujących lub niewdzięcznych.
Niepozorna postać Staplesa ściera się z niektórymi opowieściami o wyczynach gangów, ale efektem jest mrożąca krew w żyłach wiarygodność. On Tweety na temat jego bystrości Pokemona czy dziecięce ambicje zostania Power Rangerem, ale w swojej muzyce opowiadającej o przemocy zestrzeliwuje cukrowe pigułki z popkultury. Ho, to gówno nie jest Gryffindorem / Naprawdę zabijamy, kopiemy drzwi, rapuje w Lift Me Up. Mimo to Staples narzeka, że wszyscy ci biali ludzie skandują, kiedy zapytałem ich, gdzie są moje czarnuchy.
Wraz z Clams Casino, DJ Dahi i Christianem Richiem, wiceprezesem Def Jam i wiecznym kierowcą kariery No I.D. stawia niepokojąco obszerny minimalizm na liście 20 utworów. On Jump Off The Roof No I.D. składa razem chrapliwie blaszaną perkusję z przerażającym wokalem i najbardziej industrialnym syntezatorem i zestawem perkusyjnym, jakie ma do dyspozycji. Vince brzmi odpowiednio paranoicznie, ale tytułowe zagrożenie wydaje się prawie wyrządzone samemu sobie. Señorita Christiana Richa jest najbardziej upiornym z albumu, fortepianowy riff gotowy do horroru unosi się na szczycie stałego basu i przeszywającego werbla. To jedyne dźwięki w większości utworu, z wyjątkiem wersów Staplesa, z których każdy zawiera bezlitosną i szczegółową relację z morderstwa oraz skrępowaną próbkę wokalną z Future as a hook.
W ostatniej piosence pierwszej płyty Staples zamienia strach ulicznego życia na bezbronny niepokój rodzącego się związku. (To po bardziej pożądliwym utworze z fabułą Jhene Aiko.) Ale Summertime również usuwa warstwę i zapewnia spadek czujności. Mam nadzieję, że rozumiesz, że nigdy mnie nie nauczyli, jak być mężczyzną - śpiewa Staples kompetentnie, tak jak robi to przez całą piosenkę. Po przerwaniu dysku cofa się i szybko przechodzi do 3230, pełnej mikro-biografii, która budzi tyle samo współczucia, co strachu. Piosenka jest również punktem kulminacyjnym w technicznym wykonaniu Vince'a, który przepuszcza przez strumienie chaotyczną gimnastykę. Na Like It Is, mroczny No I.D. i DJ Dahi, Staples jest najbardziej refleksyjny, oferując szerokie urazy i analizę. Zabijesz mnie, jeśli to uczyni cię bogatszym, za co krzyczysz, mój bracie, on rapuje, a potem wraca do znajomej rozpaczy. Żyjemy dla ich rozrywki, tak jak oni patrzą na nas za szybą … W tej klatce zrobili dla mnie dokładnie tam, gdzie mnie znajdziesz.
Wiadomość, że Summertime '06 byłby zapakowany jako podwójny dysk, sygnalizujący niejasno wzniosłe ambicje i wzbudzający obawy wypełniacza. Zamiast tego wydłużony czas pracy nie był przyczyną dodatkowego dysku, a raczej próbą celowej stymulacji. (W 57 minutach album jest o mniej niż dziesięć dłuższy niż debiut YG Def Jam w zeszłym roku). W ciągu godziny Staples osiąga wiele, swobodnie wędrując przez swoje formacyjne kryzysy i wpadki oraz borykając się z tym, jak zaprezentować je światu. Brak identyfikatora i firma pomogły mu stworzyć muzykę, która jest zarówno niewygodna, jak i żywa, a Staples brzmi w niej bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
