3,4 z 5- 3.50 Ocena społeczności
- 8 Oceniono album
- 4 Dałem mu 5/5
Piąty album studyjny Wale'a, Połysk , ma zostać wydany jeszcze w tym roku i będzie obchodził jego dziesiąty rok w branży. Głównie rzeźbiąc swoją niszę podczas szybko rozwijającego się konsumpcjonizmu ostatniej dekady, raper z Waszyngtonu wykazał się niemal darwinowskim instynktem pozostawania marginalnie istotnym. Z każdym wydaniem rozszerza granice swojego artyzmu na tyle, aby unowocześnić swoje podejście, ale niestety pozostaje bezpieczny i znajomy. Pamiętasz, jak zrobił słoneczną współpracę z zespołem niezależnym? Odśwież to, dodaj dużo alkoholu i przyjaciół z jasnej pogody, a otrzymasz mieszankę triumfów i niepowodzeń przedstawionych na Lato na zachodzie słońca .
Wale uważnie obserwuje trendy, ale nie tworzy własnych. It’s Too Late gra jak odniesienie do Drake'a napisane przez Quentina Millera, Publishing Checks jest bezduszną podróbką Young Thug, podczas gdy Paparazzi skręca w pas napiętego nucenia Fetty Wap. Niezależnie od tego, wpadające w ucho melodie są posypane, dzięki czemu łatwiej jest pozbyć się poczucia zażyłości. Różne nieoczekiwane funkcje również bardzo ułatwiają samodzielne ćwiczenie przeskakiwania trendów. Cam'ron podchodzi do Bitches Like You z jasną misją: Powiedziałem mojej starej suce, że nie pieprzyłem się z tobą od czasu Jodeci, a lewicowa kolaboracja Dogg Pound, Gangsta Boogie, okazała się niezaprzeczalnym zakończeniem z atmosferą gotowania i klasycznym ciężkim basem odbijającym się od zachodniego wybrzeża, nad którym legendy Kurupt i Daz Dillinger przekazują wgląd i ostrzegawcze opowieści jako folię dla perspektywy Wale'a z rybą z wody.
Pomimo tego, że muzyka Wale'a pochodzi z przeciwległego wybrzeża, zawsze czerpała z luksusowego uroku Hollywood, więc jego przeprowadzka do Los Angeles, które koncepcyjnie wiąże tę taśmę, jest na miejscu. Produkcja odtwarza tę zmianę scenerii i w pełni oddaje letni klimat. DJ Mustard pojawia się przelotnie, aby wcześnie nadać ton, ale elementy wyróżniające się, takie jak Gangsta Boogie, są ostatecznie produkowane przez wschodzących kompozytorów, takich jak DJ Chose. Utwory takie jak Day By the Pool i Valeninto również zawierają ciekawe przełączniki rytmu. Te nowe brzmienia z Zachodniego Wybrzeża, z tak wieloma klekoczącymi 808, jak dudniącymi liniami basu, zawsze utrzymują tempo, nawet jeśli Wale nie robi wiele z krajobrazem dźwiękowym.
Narracja koncentruje się na cienkich jak papier relacjach Wale'a z przyjaciółmi i ich drapieżnym wykorzystywaniu siebie nawzajem dla osobistych korzyści. Ale same utwory nie są w stanie sprostać wieloaspektowemu wglądowi obiecanemu przez sprytne skecze. Kiedy Wale próbuje podnieść poziom tropów poprzez swoje rzeczywiste pisanie, brzmi głucho. Dopiero gdy zwinie w tempie i niepotrzebną nadmierną pewność siebie, posępne ody, takie jak Ms. Moon, w końcu mogą odetchnąć.
Ale może megalomania jest celowa: Lato na zachodzie słońca to starannie skonstruowana promocja Shine. Pokazuje adaptację Wale'a do pejzażu dźwiękowego wypełnionego obrazami Lil Uzi Vert i Lil Yachty, jest luźno zszyta razem przez znajomą opowieść o rozczarowaniu Tinseltown i może działać jako wzrost przed nieuchronnym upadkiem. Kiedy finałowy skecz zamyka się niemal Shyamalańskim akcentem (kobieta, z którą Wale sypiał, zostawia wiadomość na jego odłączonym telefonie: jest w ciąży), słuchacz jest wreszcie, po 17 utworach, w pełni zaangażowany - tylko po to, by czekać na kontynuację, w tym przypadku danie główne. Nawet jeśli muzyka nie zapada w pamięć, wykonanie jest nowatorskie i wciąż jest nadzieja na album.
