2,5 z 5- 3.21 Ocena społeczności
- 19 Oceniono album
- 7 Dałem mu 5/5
Yo Gotti zasługuje na medal, ponieważ Żyj z kuchni to chyba najbardziej przewidywalny album rapowy, jakiego można było kiedykolwiek słuchać. To dość niehonorowe osiągnięcie dla większości, ale w świecie Gottiego przewidywalność odgrywa dużą rolę w grupie fanów, którzy chcą, aby te same rodzaje piosenek wślizgiwały się do rotacji. Już na podstawie samego tytułu można się domyślić, jak będzie brzmiał studyjny debiut Yo Gottiego wychowanego w Memphis - a wraz z jego postępem potwierdza to każde podejrzenie.
Ponieważ to się nazywa Żyj z kuchni , wiesz, że Gotti skupia się na swoich pułapkach rapujących i rozmowach o świecie białego prochu, w którym odniósł taki sukces. I to w dużej mierze wszystko, o czym może pofatygować się, aby pisać, od samego początku, Świadectwo, które rozpoczyna rozmową- rapując, jeśli powinienem umrzeć, zanim się obudzę / modlę się na ulicach o przejęcie mojej pracy (Teraz to dziedzictwo!) Producenci, od których pozyskał bity, to (oczywiście) Lex Luger, Drumma Boy, Lil ’Lody i Shawty Red. Chociaż jest to wystarczająco wzniosły zestaw nazw, wręczyli beaty Gottiego, które w dużej mierze brzmią jak półprzytomne ujęcia dowolnego przypadkowego albumu z południowego nastawienia na narkotyki, który został wydany od czasu, gdy Jeezy po raz pierwszy rzucił się na jego zbirowski reżim motywacyjny.
Znasz również listę gości tego, zanim jeszcze przejrzysz napisy końcowe. Jak jest obecnie obowiązkowe, musi zawierać na torze Ricka Rossa (Harder
). Tak i brzmi dokładnie tak, jak każdy inny utwór, za który Bawse'owi płacono w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Zawiera również irytujące 2 Chainz (Cases
), który już nękał mixtape'y autorstwa T.I. i Rick Ross w tym roku. Zbiera razem niektóre z tych gorących młodych ludzi - tym razem Big K.R.I.T. , Big Sean, Wale i Wiz Khalifa na skocznej Go Girl.
I żeby udowodnić, że raperzy z Południa nie dyskryminują miejsca narodzin Hip Hopu, Jadakiss wpada na scenę (Red White And Blue).
Na plus? Przynajmniej na szczęście Żyj z kuchni ma tylko 11 utworów i jest wystarczająco dużo scen i singli, aby napędzić imprezowy autobus. To coś, prawda?
