Yung Bleu w końcu nawiązuje współpracę z Nicki Minaj: „I to hit” Robert Okine/Getty Images, Gilbert Carrasquillo/GC Images

Yung Bleu w końcu nawiązuje współpracę z Nicki Minaj: „I to hit”

Data publikacji: 8 sierpnia 2022 11:45

Yung Bleu może wreszcie świętować zdobycie jednej z największych cech swojej kariery z Nicki Minaj .



W zeszłym tygodniu mieszkaniec Alabamy zabrał na swój Instagram zrzut ekranu z usuniętej historii Nicki na Instagramie, ujawniając, że oboje nagrali piosenkę. Minęło dużo czasu dla Bleu, który jako pierwszy ujawnił chęć współpracy z królowa raper w zeszłym roku.



„Ta piosenka, którą właśnie zrobiłem z Bleu”, napisała Nicki w swojej Story, zanim Bleu opublikowała ją ponownie i powiedziała w podpisie swojego usuniętego postu: „Bout this time @nickiminaj”.






Następnie udał się na Twittera, aby poinformować fanów, że zamanifestował współpracę, retweetując stary post ze swoich marzeń o współpracy z Nicki na szczycie listy. Twierdził również, że ich wysiłek tag-team był natychmiastowym hitem.



„Moc języka! I to jest hit” – napisał na Twitterze Bleu.

Wiadomość pojawia się prawie rok po tym, jak Bleu zasugerował, że coś jest w pracy z Nicki Minaj. Podczas zeszłorocznego pokazu w Nowym Jorku artysta ogłosił, że pracuje nad piosenką z Nicki ale wycofał swoje oświadczenie po tym, jak jego zespół poradził mu, aby niczego nie podglądał.



100 najlepszych piosenek hip hopowych 2019

HipHopDX pierwotnie opublikował wirusowy moment z serialu na Twitterze. Jednak Bleu musiał Zagraj w kontrolę obrażeń i wyjaśnij wszelkie zamieszanie! ponieważ współpraca była jeszcze na wczesnym etapie.

„Nie mamy piosenki, ale właściwie to wy wszyscy po prostu chciałem zagrać jakieś gówno, nad którym pracowaliśmy odkąd byliśmy w Nowym Jorku”, napisał na Twitterze Yung Bleu. – Jeszcze muszę wers. I to znaczy, że stało się wirusowe. Miałem tylko chwilę z moimi fanami i byłem pijany, rozmawiając z wieloma lolami.

Wrócił z kolejnym tweetem w odpowiedzi na HipHopDX Artykuł mówiący: „Wszyscy nie pomagacie bratu U, nawet nie drażniłeś zakonnicy, po prostu powiedziałem słowa”.