4,5 z 5- 5,00 Ocena społeczności
- 1 Oceniono album
- 1 Dałem mu 5/5
Z wyjątkiem Lucy Ford i Godlovesugly , które zostały wycięte z podobnej tkaniny, każdy Atmosfera album był wyraźnym odejściem od poprzedniego. Gdy Życie daje ci cytryny, malujesz to gówno na złoto jest bez wątpienia najbardziej dramatycznym odejściem. Nie możesz sobie wyobrazić, ile mamy zabawy był pełen albo szorstkich, mocno uderzających huków, albo uduchowionych numerów. Ale Cytryny jest innym zwierzęciem, jest znacznie cichszy i bardziej miękki na brzegach. Ślimak Dojrzałe wersety ożywają dzięki instrumentom na żywo. Nie, Mrówka nie został zastąpiony przez ich zespół z trasy, po prostu wzięli stronę z Dr. Dre I kazał odtworzyć wszystkie sampli przez muzyków.
Nie pozwól, aby przewiewność w Like The Rest of Us doprowadziła cię do wniosku, że album jest miękki, bo kiedy te bębny zaczną grać w Puppets, przypomnisz sobie, o co chodzi. Tak jest ogólnie Ślimak Jego zróżnicowane brzmienie, które naprawdę zmienia album. Brzmi zupełnie inaczej niż kiedykolwiek w kilku piosenkach. Najlepszym tego przykładem jest oczywiście druga gwarancja. Rytm to nic innego jak zagrywki gitarowe, a nie perkusja w zasięgu wzroku, a on odpowiednio rapuje. Może brakować agresywnego charakteru, jaki często ma ich muzyka, ale zajebisty jest zajebisty. Z łatwością zaznaczasz najszczęśliwszą i najbardziej popową piosenkę, jaką okazał się duet z Minnesoty, i prawdopodobnie wzbudzisz gniew niektórych fanów. Uśmiechaj się dzieci.
Pośród jego niekończącej się narracji, Ślimak daje dużo mądrości, perspektywy i materiału do przemyśleń na wiele tematów. Chociaż ma wiele wspaniałych rzeczy do powiedzenia, Ślimak jest bardzo ostrożny w swoich słowach i unika wspinania się na pokład przerażającej mydelniczki. Jest tak prawdopodobnie dlatego, że jego krytyczne oko patrzy do wewnątrz tak samo, jak skanuje otoczenie, które nie wydaje się być kaznodzieją. Co równie ważne, te lekcje życia są często osadzone w jego opowieściach, pozwalając ci wziąć to, co chcesz. Punktem kulminacyjnym tej historii jest The Waitress. Opowiedziana z perspektywy bezdomnego, który współistnieje z zgorzkniałą kelnerką w restauracji, to tylko rodzaj historii Ślimak mógł sprawić, że się poruszy; ignorując obelgi i złe oczy / karmię się nimi, zastanawiam się, kiedy się zorientuje / że jest jedynym powodem, dla którego odwiedzam / jedyną kobietą w moim świecie, która uznaje moje istnienie / i jeśli mój statek kiedykolwiek przypłynie, będę tęsknić to / bo się starzeję i nie zostało mi wiele do oddania /… .. / w kawiarni pijąc darmową wodę z kranu / myślę, że powinienem być lepszym ojcem dla mojej córki.
Jak już powiedziano, praktycznie każda piosenka tutaj jest historią; Ja jest jego własna i opowiedziana w trzeciej osobie. Jego psychoanaliza wciąż nie ma sobie równych, a jego kariera łamiących serce rapów otrzymuje zupełnie nową perspektywę; samouczenie się pomiędzy wstrętem do siebie / uduszeniem w cyklu, nie czujesz, że się dusisz / niektóre z nich nałożyłyby się na siebie / niektóre z nich się podwoiły / żaden z nich nie zasługiwał na narażenie na wszystkie kłopoty, które stwarzał / …. / Nie popełnij błędu, zmanipuluje mężczyznę / i pociągają go kobiety, które się odwzajemniają. Dreamer to opowieść o samotnej matce wytyczającej własną ścieżkę w świecie, a zmiana kształtu utworu w ostatniej zwrotce jest kolejnym przykładem ich rozwoju jako twórców piosenek. Chudy wkłada go do ucha alfonsem, który wpycha mu kutasa do czegokolwiek, by zapalić papierosa, rzucając światło reflektorów na postrzępiony, mały rytm.
Nie wszystko jest kręcone w złoto, chociaż cytryn też nie ma. Wild, Wild Horses i Can't Break są bliżej brązu niż złota. Glass House jest prawdopodobnie srebrne ze względu na cudowną relację z post baru z gwiazdą baru, ale rytm brzmi jak ścieżka dźwiękowa ze złego filmu science-fiction z lat 80.
jak zarządzać artystą hip-hopowym
Filary Rhymesayers nadal ewoluować na albumie numer sześć; tworzenie coraz bardziej dojrzałej muzyki dla stosunkowo młodych fanów bez mrugnięcia okiem. Piękno Cytryny jest to, że zadowoli obecnych fanów i zagra dobrze dla zupełnie innego tłumu niż ich poprzedni album. W Minneapolis mają farbę i płótno.
