Wokalistka Jhene Aiko ma długą drogę do zapłacenia składek. Pojawiła się w ostatnich pracach Ab-Soula, ScHoolboya Q i Kendricka Lamara, a także w nadchodzącym Big Sean Detroit LP. Pośród pierwszych kontraktów producenta / wykonawczego No I.D. w Def Jam Records, Jhene jest częścią nowej gwardii w gatunku R&B - i nawet nie zgadza się na kategoryzację.
Pochodząca z Los Angeles w Kalifornii karierę rozpoczęła jako dziecięca piosenkarka, a dziesięć lat temu zdobyła progi na poziomie B2K w serii ścieżek dźwiękowych i kompilacji. Po przerwie w połowie 2000 roku Jhene wróciła do przemysłu jako kobieta z historiami do opowiedzenia i kubkiem alkoholu w dłoni. Aiko, która nie jest gwiazdą muzyki pop, próbuje poświęcić swoje życie piosenkom i jest w stanie związać się z podobnym ruchem w hip hopie. Obecnie w trasie z Nasem i Lauryn Hill i pracując nad jej debiutem, Souled Out , Jhene Aiko rozmawiała z HipHopDX w dniu wyborów o swojej więzi z T.D.E., dlaczego uważa się za autorkę tekstów i nie tylko.
tech n9ne i śnieg tha produkt
HipHopDX: Ostatnie 12 miesięcy musiało być czymś niesamowitym w tak długiej, wytrwałej karierze. Jakie to było dla ciebie uczucie, od podpisania kontraktu przez Def Jam do wyruszenia w trasę koncertową z dwoma największymi artystami muzycznymi w Nas i Lauryn Hill?
Jhene Aiko: To naprawdę szalone. Wszystko dzieje się przypadkowo. Jestem typem osoby, w której nie mam żadnych oczekiwań. Mając do czynienia z życiem [w przemyśle muzycznym], spotkasz wiele rozczarowań. Moja menadżerka, która jest w zasadzie moją siostrą, [przekazuje mi wiadomości]. A wiadomości są coraz lepsze w ciągu ostatniego roku. Po prostu biorę to wszystko tak, jak jest, i doceniam to po prostu jedna rzecz na raz. Trasa jest dla mnie ulubiona. Po pierwsze, [występy] to moje ulubione zajęcie; Mógłbym to robić przez całe życie, po prostu być artystą, który koncertuje przez cały rok. Jak dotąd była to jedna z moich ulubionych rzeczy.
DX: Byłeś wytrwały przez ostatnią dekadę. Kiedy kilka lat temu zrobiłeś sobie przerwę, miałeś swoje powody, by chcieć być z rodziną. Ale w całej tej wytwórni, w różnych umowach i projektach, jak udało się poradzić sobie z czasami porażki?
Jhene Aiko: Naprawdę nie nazywam tego porażką. Jeszcze nie rozgryzłem życia, ale zdecydowanie patrzę na takie rzeczy, jak wyczucie czasu. Jest tak wielu ludzi z tym samym snem. Czuję, że każdy może zrealizować swoje marzenie, ale wszystko jest w czasie. Nauczyłem się tego od najmłodszych lat. Kiedy chodziłem do podstawówki, byłem w grupie. Mieliśmy tego menadżera, który miał nas zabrać na tę trasę, żebyśmy wystąpili dla żołnierzy. Oczywiście jesteśmy bardzo podekscytowani i planujemy i przygotowujemy książki [o] Japonii i tym wszystkim, i oczywiście się udało. To było moje pierwsze duże rozczarowanie. Po prostu pamiętam to uczucie. Wszystko zależy od czasu. Spodziewasz się, że coś się wydarzy i naprawdę chcesz, żeby coś się wydarzyło, to nie jest porażka, to nie jest coś złego, to po prostu oznacza, że to nie jest właściwy moment lub nie powinno się to wydarzyć. Po prostu patrzę na szklankę do połowy pełną.
DX: Muzycznie wydaje się, że jesteśmy w erze uczciwości. Wasze piosenki są bardzo szczere, bardzo przejrzyste, a nawet dotyczą tragicznych rzeczy w życiu osobistym. Czy kiedykolwiek odbija się to na tobie, gdy wychodzisz ze studia i umieszczasz to wszystko tam?
Jhene Aiko: Podczas gdy ja to robię, zdecydowanie odbija się to na mnie. Czasami jest to świeży temat lub świeże uczucie. Pisząc piosenkę, naprawdę muszę zrozumieć, co czuję. Przejdę przez to tylko po to, żeby to wyrazić. Dosłownie i fizycznie będę zmęczony; Poczuję się, jakbym właśnie przebiegł maraton, ponieważ przechodzę przez to tylko po to, aby stworzyć jedną trzyminutową piosenkę. W większości przypadków, kiedy piosenka jest ukończona, a ja jej odsłuchuję i zastanawiam się, to jest jak proces uzdrawiania. Często oznacza to, że mogłem pogodzić się z tym, przez co przechodziłem. Ten album jest czymś w rodzaju „jeśli wyjdę z tego żywy”. Każda piosenka jest częścią mnie i nie wiem, czy odzyskam którykolwiek z tych kawałków.
DX: Mixtape'y nabierają zupełnie innego znaczenia niż 10 lat temu. Frank Ocean miał jeden w zeszłym roku, twój Żeglarskie dusze złapał fanów w tym roku. Czy myślisz, że mixtape'y lub darmowe projekty rozszerzają się na wszystkie gatunki?
Jhene Aiko: Tak. Ze względu na erę internetu i tak możesz wszystko za darmo. Teraz będzie standardem. Ludzie chcą, żebyś najpierw udowodnił im, że zasługujesz na ich pieniądze. Kiedy po raz pierwszy zacząłem składać Żeglarskie dusze , Nie wiedziałem o [ Nostalgia Ultra ] lub The Weeknd nagrywający mixtape; Myślę, że stawało się popularne. Wszyscy mówili: Powinniście zachować te rzeczy, aby rozejrzeć się po demo. Pomyślałem: Nie. Myślę, że ludzie byliby wdzięczni, gdybym dał im coś, co bardziej przypominałby album i dał im to za darmo.
Jhene Aiko omawia zejście z Kendrickiem Lamarem
DX: Wydaje się, że hip hop cię teraz kocha. Jesteś teraz w trasie z dwoma legendami hip-hopu. Muszę jednak cofnąć się do 2010 roku, zanim nawiązałeś związek z T.D.E. i Czarny Hippy. Byłeś włączony Nadmiernie poświęcony projekt / album znacznie bardziej regionalnego, bardziej blogowego Kendricka Lamara. Powiedz im, jak się tym zająć…
Jhene Aiko: Los Angeles to małe miejsce, kiedy tworzysz muzykę, a przemysł muzyczny i tak jest mały. [Kendrick Lamar jest] z LA, jego zarządzanie jest bardzo blisko z moim zarządzaniem. Poza muzyką znam też ludzi w jego zarządzie. Przyszli do mnie i powiedzieli: „Mamy artystę…” i powiedziałem, że tak, tylko z powodu osobistego związku. Kiedy się z nim spotkałem, zrobiłem tylko dwie lub trzy piosenki na mój mixtape. Nie wiem, jak chciałem, żeby to brzmiało, a dla większości nadal nie czułem się tak, jakbym się czuł. Kiedy miałem sesję z Kendrickiem, nie słyszałem o nim. Zaczęliśmy pisać kilka rzeczy i wybraliśmy rytm. To było takie proste, takie organiczne. W pewnym momencie przypadkowo podniósł mój telefon i zobaczył moje notatki, ponieważ pisaliśmy do tej samej piosenki. On powiedział: Twoje notatki wyglądają jak moje notatki. To szalone! Był zdezorientowany. Wydało mu się to znajome. Od tego momentu, gdy tworzyliśmy piosenkę, [kliknęliśmy]. Połączyliśmy się muzycznie. Niestety, to jedyna piosenka, którą zrobiliśmy razem, ale potem, kiedy poznałem wszystkich T.D.E. podczas tej sesji wszyscy łączyliśmy się na różnych poziomach kreatywności. Wszyscy jesteśmy z tego samego miejsca. Uwielbiam rap i teksty. Uważam się za autora tekstów bardziej niż piosenkarza, bardziej niż pisarza, bardziej niż artystę R&B. Joe Budden powiedział mi, kiedy go poznałem, Kiedy piszę twoje teksty, wygląda to ciasno. Nie wygląda to [przypadkowo] razem. Jestem z tego dumny i widziałem to w Kendricku. Zawsze będę z nimi pracować, ponieważ są nie tylko niezwykle utalentowani, ale także ruch, który reprezentują. Z Ab-Soul szczególnie uwielbiam przesłanie zawarte w muzyce. To nie tylko bzdury.
DX: Czy czujesz, że są ludzie, którzy kupują głównie albumy hip-hopowe lub słuchają rapu, który będzie przyciągał twoją muzykę, nawet jeśli jest ona w innym medium lub w innym wydaniu?
Jhene Aiko: Doskonały przykład: zeszłej nocy byliśmy w Baltimore. Tak naprawdę nie wiedziałem, czego się spodziewać. Nie wiem, gdzie jest moja baza fanów, poza Twitterem. [Śmiech] Wyglądało na to, że na widowni byli głównie mężczyźni. Można by się spodziewać, że jeśli przyjdziesz zobaczyć Hip Hop, możesz nie chcieć, żeby ktoś ci śpiewał, a występ R&B dobrze się skończy. To było takie zaskakujące. Z każdą piosenką, którą wykonuję, widzisz, jak tłum coraz bardziej się w nią angażuje. Częścią tego jest to, że nie uważam się za artystę R&B z powodu mojego wizerunku i wszystkiego. Nie wychodzę na scenę z tancerzami, nie robię choreografii. Wchodzę na scenę z kubkiem Hennessy. Wiąże się z tym tłum hip-hopowy. Widzą, że jestem tam na górze i mam zamiar tylko opowiedzieć kilka historii. To jest publiczność, której chcę. Nie chcę, aby publiczność, która oczekuje, że zrobię przewrót w tył i uderzy we wszystkie te nuty. Zawsze składam hołd Tupacowi w środku mojego występu [też].
lil kochanie moja kolej deluxe zip
DX: Współpracujesz z No I.D., który jest A & R'd i wyprodukował tak wiele świetnych albumów Common, Kanye West i innych. Opowiedz mi o jego ręce w Twoim debiutanckim albumie i o tym, jak się rozwija…
Jhene Aiko: Bez identyfikatora I.D. , powodem, dla którego zdecydowałem się podpisać tę umowę z dużymi wytwórniami za jego pośrednictwem, jest to, że od pierwszego spotkania z nim, że nie był szefem wytwórni, nie był garniturem. Był osobą kreatywną, rozumiejącą tylko mój kierunek i moją wizję. Powiedział: Wygląda na to, że masz swoją wizję i wiesz, co robisz, i tego właśnie chcę w moim pierwszym podpisaniu. Zasadniczo powiedział: Kogo chcesz? i powiedział nawet, że nie musi dla mnie produkować. Nawet wytwórnia, nawet Joey I.E., który jest jej prezesem, powiedział, że jedziemy z tobą. To takie pocieszające. Brak identyfikatora wyszedł i zrobił coś od podstaw. Tak się cieszę, że to mam. Jest tak pokorny i tak pewny siebie, że dzięki temu czuję się jeszcze lepiej z moją muzyką.
