Opublikowano: 3 marca 2014 r. 09:30 przez EOrtiz 4,0 z 5
  • 3.86 Ocena społeczności
  • 57 Oceniono album
  • 33 Dałem mu 5/5
Prześlij swoją ocenę 94

Jeśli jest jedna rzecz Kid Cudi przez cały swój wzrost atmosferyczny udowodnił, że nie boi się jechać mniej uczęszczaną drogą, niezależnie od tego, czy ryzyko jest warte nagrody. Po drodze pochodzący z Cleveland w Ohio stał się w pewnym sensie antybohaterem rapu, eksplorując tematy i style muzyczne, które nie są typowo promowane w hip-hopie. Kid Cudi kontynuuje tę ambitną passę LOT SATELITARNY: Podróż do Matki Księżyca , który jest jego najbardziej spójnym albumem, a także najbardziej oddalonym od granic, które zostały wyznaczone dla artystów rapowych w jego obecnej erze.



Może najbardziej zaskakujący element LOT SATELITARNY - poza nieoczekiwaną datą premiery Cudiego - są cztery instrumentalne utwory, które znajdują się w projekcie. Fani z dwoma (pełnymi) rękami mogą dowiedzieć się, ile pozostało piosenek zawierających wokale 30-letniego artysty. Wkrótce staje się jasne, że każdy instrumentalista odgrywa znaczącą rolę w kształtowaniu ścieżki muzycznej, którą podąża na tym albumie. Przeznaczenie: Mother Moon dostarcza epickiego tematu otwierającego, w którym słuchacz może wyobrazić sobie wznoszenie się Cudiego w kosmos, zanim osiągnie wysokość przelotową na nasyconym skałą Going to the Ceremony. Podobnie jak jego eksploracje z Człowiek na Księżycu z serii, Kid Cudi znów jest sam, to jego podróże tutaj. Znowu piję, znowu piję / Butelki do góry, jestem po to, by wygrać / Ale żaden z moich przyjaciół, tylko ja i ta butelka, żartuje, jakby nie chciał tego w żaden inny sposób.



Lądowisko Kopernika to kolejna eteryczna chwila bez słów. Początkowo zaczyna się od intensywnej atmosfery, po czym przekształca się w czarującą melodię, która stanowi bez wątpienia jedną z najlepszych dotychczasowych płyt Kid Cudi, Balmain Jeans. Namiętność spotyka się z pilnością, kiedy całkowicie skupia się na odkrywaniu euforii między prześcieradłami. Bujna produkcja osiąga melodyjny punkt kulminacyjny, a Cudi gra, dzieląc się swoimi najgłębszymi pragnieniami. Chcę, żebyś chronił moje serce / Daj mi rękę, połóż ją tutaj / Od tego zaczynasz, nuci z poetycką zręcznością. Włączenie Raphaela Saadiqa tylko dodaje zmysłowego blasku, ponieważ słynna piosenkarka soul kończy album słodkim wokalem o miłości, która ma miejsce. Balmain Jeans jest jak Enter Galactic, ale na sterydach. A może bardziej odpowiednio, MDMA.






fetty wap @ forum w los angeles, ca, forum, 8 listopada

Nawet przy tych niesamowitych doświadczeniach izolacja i ból serca odgrywają rolę w podróży Cudiego, podobnie jak w przeszłości. Druga połowa albumu podkreśla jego bardziej emocjonalny stan utworami takimi jak Internal Bleeding i Too Bad I Have to Destroy You. Na tej ostatniej płycie Cudi powraca do swoich rapowych korzeni, gdzie celuje w każdego, kto krytykował jego ruchy. Przez przeszywającą melodię syntezatora rymuje, To powinno być w Biblii, środkowy palec do ludzi, którzy cię nie lubią / Którzy nie mają żadnego powodu, by mówić, że cię nigdy nie lubili / Nie obchodzi nas to fam / Więc co? I tak nigdy was nie lubiliśmy, czarnuchy.

Jego wysiłki związane z krwawieniem wewnętrznym, choć z pewnością emocjonalne, są w porównaniu z nim blade. Cudi spędza większą część płyty narzekając na utraconą miłość, ale jego głos wydaje się tak odległy, że trudno go połączyć z jego bólem. Troubled Boy jest również letni, przerywany posępnym wokalem Cudiego i niesamowitym gitarowym riffem, który prowadzi donikąd. A propos, to dziwne, że Cudi wybrał Troubled Boy na zakończenie swojego albumu, biorąc pod uwagę, że jego poprzednik Return of the Moon Man (Original Score) jest tak ekscytujący. Ta decyzja przypomina zamknięcie Kid Cudi Man On The Moon II: The Legend of Mr.Rager z sennym Trapped In My Mind.



nowe albumy rapowe i mixtape’y 2016

Wady i wszystko, LOT SATELITARNY: Podróż do Matki Księżyca jest jednym z największych osiągnięć Kid Cudi. Odmłodzony. Odtworzono. Uruchomiono ponownie. Nazwij to, jak chcesz. Scott Mescudi sprawił, że materiał z EP wydawał się albumem i zrobił to bez rezygnacji ze swojej artystycznej integralności. Gdyby LOT SATELITARNY naprawdę jest pomostem pomiędzy Indicud i Człowiek na Księżycu III , fanów czeka nie lada gratka, gdy trzecia część zostanie wydana.