Lili Reinhart ujawniła, że czuła się niepewnie ze swoim ciałem podczas sceny z bielizną, która miała miejsce w najnowszej serii Riverdale.
W rozmowie z Los Angeles Times Lili powiedziała, że była zdeterminowana, aby przeprowadzić scenę, aby pokazać fanom, co postrzega jako bardziej przeciętne ciało.
Nie mam ciała dziewczyny z CW — drobna talia, ładne nogi, chuda, mała, drobna, powiedziała. Musiałam zrobić scenę z biustonoszem i bielizną w tym ostatnim sezonie i czułam się z tym bardzo niepewnie. Naprawdę, naprawdę nie chciałem tego robić.
Nikomu tego nie powiedziałem. Nie byłem do tego zmuszany. Zrobiłem to, bo to była moja praca. Ale czułem się źle z powodu tego, że to robię. Naprawdę. I tutaj to się komplikuje. Nie mogę głosić pozytywnej postawy ciała, jeśli jej nie praktykuję”.
https://instagram.com/p/BxbTuFNgsIT/
Lili twierdziła, że była wśród aktorów, którzy nie jedli od 12 godzin, zanim wzięli udział w ujawniających scenach.
Nawet jeśli nie czuję się cudownie ze swoim ciałem, czułam, że i tak ważne jest, aby zrobić scenę w moim staniku i bieliźnie, aby ludzie mogli zobaczyć moje ciało takim, jakie było. Zrobiłem to dla ludzi, którzy czują, że muszą wyglądać w określony sposób”.
W tym samym wywiadzie Lili otworzyła się na temat wpływu oglądania pięknie umięśnionych ciał na Instagramie. Wskazała, że media społecznościowe wypaczyły naszą perspektywę wizerunku ciała i wezwały do znormalizowania większej liczby kształtów i rozmiarów w mediach.
Czy ktoś na plaży tak wygląda w prawdziwym świecie? powiedziała, dodając: Nie widzę nikogo tak wyglądającego. Instagram i wybiegi Victoria's Secret nie przedstawiają tego, jak ludzie wyglądają w prawdziwym życiu.
najlepsze teledyski hip-hopowe wszech czasów
