3,5 z 5- 4.00 Ocena społeczności
- 10 Oceniono album
- 6 Dałem mu 5/5
Lyfe Jennings miała za sobą dość epicką muzyczną podróż. Ucząc się gry na gitarze i fortepianie podczas składania podań o zbrodnicze podpalenie, opuścił system więziennictwa iw ciągu miesiąca z powodzeniem występował na Showtime w Harlemie . Od tego czasu Jennings wydał trzy udane płyty LP, które stały się stałym elementem radiowym. Jeden z nielicznych artystów swojego pokolenia, który zbudował karierę na tworzeniu muzyki, która nie była zbędna Wciąż wierzę to ostatni projekt Lyfe jest trudny do pojęcia. Jak każdy z jego projektów, w każdą piosenkę wkłada całe serce, a fani są nagradzani bardzo osobistym projektem.
Album zaczyna się od pierwszego singla Statistics. To prawie utwór samopomocy dla kobiet z kwestiami takimi jak Zasada numer jeden, nie bądź łupem / Jeśli nie szanuje cię dziewczyno, zapomni o tobie dziewczyno. To fajny singiel prowadzący i wydaje się płynąć bardziej naturalnie niż poprzednie single, takie jak S.E.X. To ironiczne, że w kulturze, która ma obsesję na punkcie uważnego patrzenia, przestępca, który żył takim życiem, jest latarnią pozytywną. Kolejne trzy kawałki albumu tracą na jakości. Album wraca żywy wraz z Busym i od tego momentu Lyfe jest w swoim żywiole.
Ucz się od tego jest po prostu doskonały. To rodzaj utworu, który przyniósł Lyfe tak wielką rzeszę oddanych fanów. Tylko akustyczna wersja utworu zawarta w niektórych wersjach wydania zwiększa wartość utworów. Done Crying ukazuje emocjonalne walory głosu Lyfe. On i Anthony Hamilton są w swojej własnej lidze. Done Crying doprowadza słuchacza na skraj łez, podobnie jak Crying or Goodbye na poprzednich wydawnictwach. Nie ma technicznych umiejętności niektórych swoich rówieśników, ale wielu z nich poświęciłoby tę kontrolę na rzecz zdolności do przekazywania emocji, tak jak robi to Lyfe.
Mama to porywający duet z utalentowanym Anthonym Hamiltonem, który jest absolutnie doskonały. Artyści potrafią doskonale ze sobą współgrać, a treść wydaje się naturalna dla obu. To duet, który działa od stylu do wykonania. Artyści na szczęście nie byli zadowoleni tylko z tego, że byli razem w studiu i wnieśli wspaniały wysiłek. If I Knew Then, What I Know Now jest tylko kolejnym solidnym utworem, podczas gdy album zamyka się dobrym nakładem na If Tomorrow Never Comes.
Utwór tytułowy ma cały potencjał, by znaleźć się na albumie Lyfe Jennings, który z pewnością zostanie wydany Największe przeboje zbiór, ale nękany przez wątpliwy liryzm. Sama wzmianka o wierze w karmienie piersią może sprawić, że fanki staną się kobietami w ciąży, ale niewielu innych. It Could Have Worse ma wszystkie cechy singla Yolandy Adams. Zwrotki są znakomite, ale utwór jest nękany pozbawionym wyobraźni refrenem. Miłość cierpi z powodu słabej produkcji, irytującego haczyka i po prostu niepewnej zawartości. Poza tym, że Lyfe próbuje swojego kapelusza rapując i nie popisuje się swoim tenorem tak bardzo, jak poprzednie albumy, album ma kilka innych słabych momentów.
Wciąż wierzę pokazuje ewolucję artystki Lyfe Jennings. Piosenkarz, który rozpoczął swoją karierę od gitary i mikrofonu, najwyraźniej odchodzi z wielką produkcją i tekstami, które wydają się odbiegać od głęboko osobistych narracji, które śpiewał. Ewolucja jest dojrzała, a człowiek, który wydaje się, że znalazł swoją niszę, by się zakręcić. Wydaje się, że jego kariera nagraniowa dobiegła końca, a Lyfe odchodzi na rozdrożu. Nie mogąc znaleźć równowagi między okrojoną pracą, która skradła serca fanów, a większą produkcją, która prawie zawsze jest wymagana do robienia spinów, Lyfe odchodzi, nie wykorzystując swojego potencjału jako artysty. Dzięki jedynemu w swoim rodzaju głosowi i zasięgowi zostanie zapamiętany jako artysta, który przeciwstawił się przeciwnościom losu, ale ostatecznie zawiesił go, zanim dotarł na szczyt.
