Opublikowany: 24 września 2018, 12:03 przez Daniel Spielberger 4,1 z 5
  • 4.33 Ocena społeczności
  • piętnaście Oceniono album
  • 12 Dałem mu 5/5
Prześlij swoją ocenę 18

W 2017 roku hip-hopowy zespół Brockhampton przeszedł z zapomnienia do najbardziej modnej grupy w branży muzycznej. A kiedy podpisali umowa o wartości 15 milionów dolarów z RCA w marcu istniało poczucie nieskończonego potencjału. Ale w maju grupa zasadniczo się zmieniła, gdy dynamiczny kolega Ameer Vann opuścił ją zarzuty niewłaściwego zachowania i wykorzystywania seksualnego . Kilka miesięcy później nadal nie jest jasne, czy obecnie czternastoosobowy kolektyw w pełni przezwyciężył tę komplikację.





Opalizowanie , pierwsza odsłona ich trylogii The Best Years of Our Lives, zapuszcza się w bardziej eksperymentalny i szorstki dźwięk. Choć wciąż odkrywają tę nową dynamikę, ich czwarty album to odważna i ekscytująca jazda.






Iridescence oznacza lśniąca, tęczowa gra kolorów spowodowana różnym załamaniem fal świetlnych . Brockhampton dźwiękowo tłumaczy to wizualne doświadczenie z nieśmiałą produkcją zakotwiczoną w popowych hakach. Wszystko zaczyna się energiczną nutą New Orleans, utworem o bogatej, syntezatorowej teksturze i minimalnym refrenie Kevina Abstract. Jaden Smith serwuje własne wykonanie chóru, co czyni go jednym z nielicznych gości biorących udział w projekcie.

Motywem przewodnim tego albumu jest to, że sława nie rozgrzesza demonów. Thug Life zestawia słodki chór Kevina Abstracta o gromadzeniu bogactwa z wersetem Dom McLennona omawiającym jego walkę ze szkieletami. Niebezpieczeństwa związane z byciem celebrytą są również omówione na albumie Highlight Tonya. Ponad asortymentem obszernych bębnów i nawiedzonych wiolonczeli Abstract rozważa rzucenie kariery i powrót do Teksasu. A w ponurym utworze Tape Matt Champion rapuje tajemniczy bar o opuszczeniu grupy przez Vanna: zastanawiam się, kim jestem teraz, zastanawiam się, gdzie teraz byłeś. Stracić cię w tłumie, widzę teraz, 14 lat, teraz widzę ich wszystkich we mnie.



Ale Opalizowanie nadal ma mnóstwo zabawy. Maniakalna brawura Merlyna błyszczy na mocno uderzającym utworze Where The Cash At. Berlin z powodzeniem rozwija nowo odkrytą fascynację zespołu przesterami i prezentuje jedne z najlepszych wykonań na albumie. Jeśli chodzi o produkcję, jeden z najbardziej imponujących momentów ma miejsce w Honey, kiedy groovy syntezatory przechodzą w eteryczny, klubowy remiks Przebój Beyonce Dance For You z 2011 roku. A w uroczo tandetnym Something About Him Abstract robi sobie przerwę od rapowania o swoich niepewnościach, aby otworzyć się na zakochanie się w swoim chłopaku.

Pomimo dynamicznego liryzmu i produkcji, widać wyraźne oznaki, że grupa wciąż jest w fazie przemian. J'Ouvert to zagmatwany bałagan z odpychającym wersem Joby. Podobnie indie-rockowy utwór San Marcos ma być hymnem, ale nie wypada.



Jako album wysoce eksperymentalny, sporadyczne przerwy w zapłonie są gwarancją. Ostatecznie, Opalizowanie to ekscytujący sposób na rozpoczęcie nowej trylogii i jest świadectwem wytrwałości Brockhampton.