2,5 z 5- 2.17 Ocena społeczności
- 6 Oceniono album
- 1 Dałem mu 5/5
Ktokolwiek twierdzi, że DaBaby nie był najgorętszym raperem w 2019 roku, musiał mieć zamknięte oczy i uszy, ponieważ twórca Suge był wszędzie w zeszłym roku.
Nie tylko zrezygnował ze swojego otwierającego oczy debiutu Baby on Baby ale wydał też swój drugi album KOŚCIÓŁ zaledwie sześć miesięcy później. Dodaj kilka przebojowych singli, takich jak BOP i głośne remiksy, wyprzedaną trasę koncertową, nominację do nagrody Grammy do miksu, a raper Charlotte miał jeden z najlepszych 12-miesięcznych biegów we współczesnej historii hip-hopu, zakończony zarabianiem Rapper Roku 2019 HipHopDX i zaczepki Piosenka i Wideo nagrody roku.
Ta koronacja zatrzymała się w tym roku bez entuzjazmu, jednak gdy wypuścił swój trzeci album studyjny, Zrzuć to na dziecko . Wszystko, od produkcji po tematykę nowego albumu, jest frustrująco podobne do dwóch pierwszych projektów. Po przesłuchaniu albumu od początku do końca wydawało się, że DaBaby był chciwy, próbując wykorzystać szum, który rozwinął w zeszłym roku. Mówiąc najprościej, Baby nie dawało fanom szansy, by za nim tęsknili i niekoniecznie wzywaliśmy do nowego projektu. Zamiast tego pozornie pospiesznie zebrał 13 piosenek w nadziei, że przyniesie mu to kilka możliwych do uratowania strumieni podczas niespotykanego obecnie wolnego sezonu muzycznego.
Co gorsza, ten album jest zauważalnie mniej dopracowany niż poprzednie dwa. Kościół INTRO było szczere i dobrze rapowane, podczas gdy intro tego albumu CAN'T STOP jest kolejną przechwałkami, które słyszano już milion razy. CHAMPION i utwór tytułowy są zgodne z dokładnie tą samą, agresywną formułą rapowania po liczbach (z wyjątkiem przewracania rytmu w utworze tytułowym). Jednak kilka utworów jest dość chwytliwych i prezentuje pewną różnorodność w pisaniu piosenek Baby. Główny singiel FIND MY WAY pokazuje, że Baby potrafi wiarygodnie rapować o czymś innym niż o swoim koncie bankowym i triumfalnej grze w penisa. Wyraża pewną ekspozycję liniami, jakby traktują mnie jak złoczyńcę / Chyba zapomniałem wspomnieć / Jestem tylko czarnuchem ze złamanym sercem, próbującym znaleźć drogę do domu. Ale kiedy słuchacze myślą, że w końcu okazał jakąś wrażliwość, natychmiast rapuje. A ja siedzę tutaj z samochodem na parkingu, a ona ujeżdża kutasa do moich piosenek.
Częścią supermocy DaBaby jako rapera jest jego zdolność do rozrywki, czy to za pośrednictwem mediów społecznościowych, teledysków i, co najważniejsze, piosenek, które ludzie chcą powtarzać i tańczyć dookoła. Te chwile pojawiają się na utworach takich jak PICK UP, w którym występuje Quavo, wyprodukowany przez DJ Kid i jest tak gładki jak cokolwiek w RapCaviar w tej chwili. DROP to nie tylko najlepsza piosenka na albumie, ale także ta, która przełamuje na wpół nowe terytorium. Z pomocą jedwabistego wokalu A Boogie i lo-fi beatowego London On Da Track, Baby udaje się stworzyć szczery utwór, który jest równie przyjemny, jak przyjemny dla uszu. Jednak to, co nie jest łatwe dla uszu, to JUMP; funkcja YoungBoy Never Broke Again, która brzmi jak chaotyczny karnawał złych rymów i jeszcze gorszych ad-libów.
Zrzuć to na dziecko jest oczywistym błędem w bezbłędnej drodze DaBaby do sławy rapowej. Nie oznacza to, że wkrótce nie wróci z czymś bardziej istotnym, ale w obecnym kształcie ten album ma najmniejszą wartość odtwarzania. Ze względu na niewielką garstkę pulsujących kawałków i niewielkie różnice w tworzeniu jego piosenek, ten album nie powinien automatycznie wyznaczać spadkowej trajektorii w karierze Baby.
Pokazuje jednak, że żaden szum nie trwa wiecznie, a tworzenie wpływowej muzyki często wymaga czasu.
