DX na żywo -Jak powiedział 2Pac w I Ain't Mad At Cha, zmiana jest dobra. Po czterech albumach - Życie i czasy Johnny'ego Valianta , Prawie tyle co nic , Górnej linii i niedawno wydany Ostatnie połączenie - Rittz potwierdził, że opuszcza Strange Music.
Biblia ciała 4 tygodnie rozdrabniania
Rittz zatrzymał się w biurach HipHopDX w Hollywood w Kalifornii, aby porozmawiać z Trentem Clarkiem, Kiki Ayresem i Jake'em Rohnem o nowym albumie, jego czasie spędzonym z Strange Music i przejściu od niezależnego juggernauta Travisa O'Guina i Tech N9ne.
Za każdym razem, gdy artysta opuszcza wytwórnię, ludzie szybko zakładają, że między dwiema imprezami jest jakiś rodzaj zamieszania. Ale według Rittza ten ruch dotyczy wyłącznie jego własnej ewolucji jako artysty.
[ Ostatnie połączenie jest] moim ostatnim albumem na podstawie umowy ze Strange Music, ale ze Strange wszystko jest w porządku, powiedział Rittz DX-owi. Podpisałem kontrakt na cztery albumy ze Strange i mój kontrakt wygasł, więc czas zastanowić się, co dalej. Ale wszystko w porządku. Biznes nie przestaje działać dzięki Strange. Mieliśmy świetną rozmowę z Travisem, z Tech.
Gdy wieść o jego zbliżającym się odejściu rozeszła się, fani Rittza z niepokojem oczekiwali następnego ruchu rapera. Chociaż drażnił możliwość założenia własnej wytwórni, MC Inside The Groove wyjaśnił, że on, Travis i Tech nadal planują robić interesy w przyszłości.
Otrzymywałem wiele komentarzy od wszystkich, takich jak: „Co będziesz dalej robić?” - powiedział Rittz. Każdy spekuluje na różne rzeczy, dokąd zmierzasz lub czy jest jakiś problem [z Strange]. Nie ma problemów, to biznes. W tej chwili nadal mam zobowiązania, aby być z Strange, ale mój kontrakt się skończył i opuszczę Strange. Ale będziemy razem robić interesy. Travis postawił na stole kilka możliwości, które mogą się udać, ale nie. Zajmujemy się nimi również merchandisingiem. Poza tym to dla mnie jak rodzina.
curren y kroniki samochodów mięśniowych zip
Post udostępniony przez RITTZ (@rittz) 2 października 2017 o 13:18 czasu pacyficznego
czy Kyle opuścił geordie shore?
A jeśli chodzi o jego łabędzią piosenkę, Ostatnie połączenie , rymer z Atlanty chciał mieć pewność, że wyjdzie z hukiem.
Po pierwsze, ponieważ był to ostatni album Strange, chciałem wejść i dać im z siebie wszystko, wyjaśnił. W ogóle nie chciałem się rozluźniać. Chciałem też zrobić to naprawdę kreatywnie, bo wiem, jak to było w przeszłości dostać singiel, spróbuj to popracować. Jesteś zawiedziony i próbujesz wypisać kogoś na płycie, a ja mówię: „Wiesz co? Po prostu zrobię to sam, zrobię to i wypuszczę. To był świetny występ w Strange, a ja wciąż tu reprezentuję Strange. Nadal spada, ale to ostatnia rozmowa. To jest to.
Sprawdź #DXLive w każdy czwartek 15:00 PST. Rittza Ostatnie połączenie jest już dostępna w sklepach cyfrowych i sklepach internetowych.
