Opublikowany: 17 grudnia 2012 08:12 przez Williama Ketchuma III 4,0 z 5
  • 4.50 Ocena społeczności
  • 131 Oceniono album
  • 102 Dałem mu 5/5
Prześlij swoją ocenę 340

Podczas panowania T.I., w pierwszej dekadzie wieków, Pharrell ogłosił go jako The Jay Z Południa brzmiało prawdziwie. Z jedną z najlepszych dyskografii singli współczesnych mu rapowych i płytami długogrającymi, które wypełniały luki, Tip rozwijał argument, by być najlepszym emcee, jaki kiedykolwiek wyłonił się ze swojego regionu. Ale para więziennych ofert przysporzyła mu rozpędu: Bez litości czułem się jak pospieszny depozyt w komisie, a para mixtape'ów rozproszyła się tak szybko, jak trafiły na serwery DatPiff. Na szczęście, Kłopot: ciężki jest głowa widzi T.I. odzyskać swoje miejsce jako siła, z którą należy się liczyć.



Od pierwszego taktu otwieracza albumu No Introduction, Kłopotliwy facet prezentuje nieskrępowany T.I. Jestem zwykłym czarnuchem, nigdy nie miałem gówna. Po prostu złe nastawienie i zła suka. Po prostu worek pełen narzędzi i pół cegły, on wypluwa. Takie teksty prawdopodobnie powodują ból głowy u jego kuratora, ale są ulgą dla fanów, których odstraszyły fałszywe wyrzuty sumienia po jego ostatnich próbach sprzedaży detalicznej. Z jego jadowitym, wielosylabowym warkotem wciąż nienaruszonym, a za jego wsparciem towarzyszył długoletni współpracownik DJ Toomp, brzmi równie dobrze, plując Trap Rap, który przyniósł mu jego reputację na płytach takich jak Jestem poważny i Music Trap .



Kłopotów tytuł odwołuje się do zaczepu Muzyka ulubiony przez fanów Rubberband Man i przekonująco powraca do tych głodnych barów w najważniejszych wydarzeniach. Bunt trwa nadal w G Season, Trap Back Jumpin i Wildside, jako weteran zręcznie dotrzymujący kroku młodym ludziom, takim jak były protegowany Meek Mill i A $ AP Rocky. Tip mądrze wybiera (i ignoruje) negatywne nagłówki z ostatnich kilku lat za pomocą skeczów lub pojedynczych tekstów zamiast wymuszonych piosenek.






Kiedy nie mówi o swoich poprzednich wykroczeniach, T.I. używa Kłopotliwy facet aby wznowić tradycję, którą zbudował w minionych latach: nagrywanie mocnych, pełnych nagrań, pozwalające nowym producentom du jour na zdobycie dodatkowych punktów pod paskiem. T-Minus z powodzeniem powiela ostry, zablokowany dźwięk Tipa za pomocą Addresses i staje się bardziej pomysłowy dzięki bardziej makowym Guns and Roses, w którym on i P! Nk radzą sobie z rozpadającym się związkiem. Hit-Boy kontynuuje swoją zwycięską passę bangerów w The Way We Ride, pukającym do pnia oddaniu biczom na południu. O cudownym życiu T.I. rymuje się jako zabity ochroniarz Philant Johnson i jego ojciec, zanim użyje ostatniego wersetu, aby opisać ich wpływ na jego życie.

Najniższe punkty Kłopotliwy facet wypływa na powierzchnię, kiedy przyjmuje formalne podejście do tworzenia przebojów do piosenek, które miałby wyjątkową treść w szczytowych momentach. Gotowy do klubu Ball z asystą Lil Wayne'a nie wyróżnia się tak, jak jego poprzednie bangery, a Cruisin zawstydzająco prezentuje śpiewną melodię, która nie jest mocną stroną Tipa. Jest to jednak silny powrót do formy samozwańczego Króla Południa. Ciężka jest głowa który nosi koronę, ale T.I. wydaje się być na wysokości zadania.