4,1 z 5- 4.50 Ocena społeczności
- 4 Oceniono album
- dwa Dałem mu 5/5
W obecnym kształcie, współczesni zwykli słuchacze hip-hopu stają się coraz wolniejsi w przyjmowaniu nowszych utworów, które nie są luźnymi rozszerzeniami (jeśli nie rażącymi węglowymi kopiami) już wirusowych wrażeń. To wyjaśnia, dlaczego pochodzący z Waszyngtonu GoldLink pozostał stosunkowo nieodkryty przez masy, mimo że miał wspaniały 2015 rok, w którym zbudował oddanych oddolnych zwolenników. Hybrydowy emcee / piosenkarz, wymyka się klasyfikacjom, odszedł od enigmatycznego nabytego gustu swoim debiutem w 2014 roku Kompleks Boga (który dziwnie samplował wszystko, od motywu Will Smith’s Men in Black po The Pharcyde i Britney Spears) po ambitne, ale niezapomniane pojawienie się rok później wraz z wydaniem Soulection, A potem nie rozmawialiśmy .
Za jaką cenę wznosi się w miejscu, w którym GoldLink ostatnio przerwał, wprowadzając drobne modyfikacje bez odchodzenia od pewnej formuły dumnego reprezentowania swojego niespokojnego miasta, jednocześnie odkrywając emocje związane z gonitwą kobietą. Główny singiel Crew był chwytliwym pokazem jedności, który utworzył wspólną płaszczyznę z chuliganem z dystryktu Shy Glizzy; to poprzedzało Medytację, taneczną melodię, w której GoldLink poddaje się miłości na swój własny, wulgarny sposób. Ten ostatni został wyprodukowany przez Kaytranadę, który nadal zmienia kulturę dzięki optymistycznym futurystycznym rytmom tanecznym, a część jego rutyny jest przedłużeniem linii The Neptunes, która przejawia się w napędzanej klawiszami klawiaturze Have You Seen That Girl? Dzięki tej figlarnej odie do życia w pojedynkę nasz bohater zabiera cię przez serce swoich szkicowych terenów, wskakując i wyskakując z krótkich zwrotek wykrzykujących różne dzielnice i porzucając slang, który osoby postronne będą potrzebować pomocy w tłumaczeniu.
Mając na celu niesienie eklektycznego ducha DMV na całym świecie, GoldLink umiejętnie wykorzystuje Za jaką cenę jako platforma celebracji wielkomiejskiej muzycznej różnorodności. Jego duma z rodzinnego miasta została potwierdzona przez piosenkarkę Mya w Roll Call, przyjaznym dla popu ukłonem w stronę mieszkańców dzielnicy, którzy twierdzą, że numer kierunkowy 202 jest honorową odznaką obok mieszkańców hrabstwa Maryland na obrzeżach stolicy naszego kraju. Lokalny weteran i legenda undergroundu, Kokayi, gra rolę klubowego didżeja w wolnym od rapu interludium Hands On Your Knees, a największa w regionie sensacja przełomowa Wale pojawia się na komercyjnym slapper Summatime. Po kolei, ta aż nazbyt znana opowieść o romansach z kobietami, przyciąganymi magnetycznie do artystów w Los Angeles, jest kontynuacją szczerego Herside Story, głównego kandydata do codziennej rotacji formatu R&B, w którym GoldLink pokonuje cienką granicę między kochającą czułością a oślepieniem przez swój sukces.
Tam, gdzie GoldLink z trudem wkracza na nowy poziom tematycznie machając flagą torturowanych dusz, które chcą przetrwać przemoc w getcie, nieustannie osiągał innowacje dźwiękowe, ukuwając swój własny podgatunek w przyszłości. Wielkie kreatywne ryzyko, które odchodzi od niezliczonych leniwych instrumentów pochodnych, wewnętrzny producent Louie Lastic zasługuje na uznanie za pomoc w kształtowaniu tego ruchu od podstaw; jego porywająca melodia w Same Clothes As Yesterday, stanowiąca idealne tło dla GoldLink i Maryland’s Ciscero, które wykorzystują najwyższy poziom pewności siebie, aby udaremnić surowe realia ich otoczenia. Porównania do Chance The Rapper są łatwo dostępne, ponieważ album kończy się Pray Everyday, gdzie radosna gospel jest połączona z pułapką, ale We Will Never Die przedstawia teraz umiarkowanie odnoszącego sukcesy artystę jako śmiertelnie bliskiego tragedii w bezwarunkowym wcześniejszym okresie życia. Te przeciwstawne aspekty i migawki duchowej wojny wskazują, że wybór GoldLinka, by iść pełną parą do przodu i realizować swój muzyczny dar, nie tylko dał mu schronienie przed ulicami, ale wykorzystuje swoją pracę do inspirowania i przemawiania w imieniu tych, którzy wciąż tkwią w desperackiej pogoni za wyjściem.
Odważając się ponownie odkrywać niezbadane terytoria, GoldLink powinien zostać przyjęty z otwartymi ramionami przez swoją swobodnie myślącą bazę fanów, jednak Za jaką cenę może nadal stanowić wyzwanie dla niezdecydowanych nowoprzybyłych. Chociaż jest daleko zaawansowany w porównaniu z wieloma bardziej udanymi aktami w jego grupie rówieśniczej, jego wyraźne przekazanie, dialekt i akcent są prawie nieczytelne w punktach, dzięki czemu łatwo jest przegapić wiadomości zawarte w jego strumieniach. Wciąż dorastając w wieku 23 lat, jego muzyczna dojrzałość jest zagrożona przez skłonność do używania ulubionego deskryptora Too $ hort dla płci przeciwnej; prawdopodobne odzwierciedlenie wielu czynników, które skłaniają jego pokolenie do postrzegania długotrwałych związków jako z konieczności dysfunkcyjnych i napędzanych konfliktami. Wyprzedzając te czasy przez trzy lata i odliczając, gdy GoldLink pracuje nad doskonaleniem własnego klimatu, ma szansę stać się bardziej prominentną ikoną kultu, jeśli nie główną gwiazdą, gdy świat ma szczęście złapać się na wolności.
