Opublikowany: 15 marca 2019 06:22 przez Riley Wallace 3,9 z 5
  • 4.64 Ocena społeczności
  • jedenaście Oceniono album
  • 10 Dałem mu 5/5
Prześlij swoją ocenę 19

Obchodząc 25 lat razem, brooklyński duet Smif-N-Wessun połączył siły z 9th Wonder & The Soul Council - który ostatnio stworzył epicką Black Thoughts Steams of Thought Vol. 1 EP - do rzemiosła Wszyscy , album na ten dzień, na który naprawdę zasługują jedni fani grupy.



Obaj po czterdziestce, Tek i Steele postanowili zrezygnować z odświeżania magii ich kultowego, klasycznego debiutu, Dah Shinin ” , a zamiast tego zdecydował się zaserwować solidny kawałek hip-hopu od góry do dołu, skropiony duchem ich majestatycznego otwarcia i połączony z dojrzałym, retrospektywnym spojrzeniem na ich dziedzictwo i dzisiejszą kulturę.



będę fajnie j biegać klejnotami






Podobnie jak ich debiut, produkcja jest niedocenianym bohaterem, 9th zapewnia uduchowiony boom-bap, który ma tę fajną wariację wibracjami, dodając trochę wymiaru do setlisty. Intro, The Education of Smif N Wessun, widzi, jak duet rzuca światło na sępów kultury, narkotyki w hip-hopie, związki i wiele tematów przedstawionych ze skosu wyuczonego doświadczenia. Głębokie, dudniące bębny wydają się subtelnym ukłonem w stronę produkcji The Beatminerz, która wbiła się w serca fanów podczas premiery Boot Camp Clik.

Podobne odczucia są uchwycone na albumie Testify i albumie One Time bliżej, który stanowi spacer po ich karierze, sprytnie łącząc klasyczne tytuły piosenek w dyskografii OG Duck Down.



Jedną z wyróżniających się cech projektu - choćby stylistycznie - jest Rapsody i Musiq Soulchild Ocean Drive, z wibracją bop. To utwór o tematyce miłosnej dla ich pań, w którym Rapsody oferuje kobiecą perspektywę. Letter 4 U, oda do ich matek, a Raekwon zawiera DreamLand, oferując emocjonalnie introspekcyjne i lżejsze dźwiękowo momenty na liście utworów, ale Ocean Drive jest najdalej poza ramy.

Skylar Diggins i Lil Wayne pobrali się?

Ostatecznie Rick Ross odchodzi z najtrudniejszą zwrotką projektu, w Let Me Tell Ya, w której rzuca cień na umowę Lil Wayne'a i obecną artystyczną iterację Kanye Westa.



Wszyscy nie jest jednak bez skazy. Na przykład We Good ma leniwy refren i miksowanie, które brzmi dziwnie inaczej niż na innych płytach. Jednak wszelkie drobne pomyłki są wybaczalne i pogrzebane pod ciężarem niektórych z bardziej skomplikowanych tekstów projektu.

9th Wonder & The Soul Council pomaga nadać temu projektowi niepowtarzalny klimat vintage, nie zatapiając go w nostalgii. Tymczasem sami duet ilustruje, że nie przegapili ani jednego kroku. Choć mądrzejsi i bardziej wyrafinowani lirycznie, mają ten sam głód. Ten projekt nie pozostawia żadnych stref komfortu i prawdopodobnie nie znajdzie się na wielu listach najlepszych przebojów - ale dla fanów hip-hopu, którzy lubią ich muzykę nieco bardziej wdzięcznie wyblakłą i wierną przeszłej nowojorskiej chwale rapu (w zależności od twojej perspektywy ), to dobre wino w stylu brooklyńskim.